Urzędników nie powinno interesować to, czy wykonawca robót prawidłowo wyliczył, jak duży podatek przyjdzie mu zapłacić. Do takich wniosków doszła Krajowa Izba Odwoławcza w swoim wyroku – informuje Rzeczpospolita.
Sytuacja opisana w artykule w „Rz” dotyczy problemu, z którym boryka się teraz bardzo wielu zamawiających i wykonawców, a związanego ze zmianą stawek VAT.
Przykładowa firma startowała w przetargu na budowę świetlicy. Ponieważ termin składania ofert upływał w grudniu, doszła do wniosku, że musi wskazać obowiązującą jeszcze stawkę VAT – 22 proc. Zamawiający uznał natomiast, że skoro inwestycja będzie realizowana już w 2011 r., to ze stawką 23 proc., czyli cena została błędnie obliczona i ofertę należy odrzucić.
Wykonawca odwołał się do KIO. Po przeanalizowaniu skutków zastosowania nieprawidłowej stawki VAT w ofercie przetargowej KIO (sygn. akt KIO 125/11) doszła do wniosku, że w żaden sposób nie obciążają one zamawiającego. Z tego względu nie było więc powodów do odrzucenia oferty.
W uzasadnieniu KIO stwierdziła, że w razie wystąpienia ewentualnych błędów w zastosowaniu stawki podatku VAT to na podatniku, wystawcy faktury będzie ciążył obowiązek właściwego uregulowania podatku i to on będzie odpowiadał przed organami skarbowymi za jego niewłaściwe naliczenie i przekazanie. W konsekwencji zamawiający nie jest uprawniony do weryfikowania tej stawki w ofercie wykonawcy.
Więcej w Rzeczpospolitej z 9 lutego 2011 r.