Światełko dla niepełnosprawnych, którzy chcą pracować…

Tygodnik Siedlecki , autor: . Pgl , oprac.: GR

kwiecień 19, 2007

Integracja i zawodowa aktywizacja

Centrum Przedsiębiorczości, Integracji i Edukacji to nowe stowarzyszenie, które pojawiło się w Łukowie. Stowarzyszenie z kopyta rozpoczęło działalność na rzecz osób niepełnosprawnych, zamierzających rozpocząć albo powrócić do pełnej aktywności zawodowej. Pierwszym przedsięwzięciem, które pokazało, że pomysły stowarzyszenia są przydatne lokalnej społeczności, był projekt pod hasłem Światełko w tunelu", zrealizowany we współdziałaniu z PFRON i EFS.

Stowarzyszenie założyli pracownicy Spółdzielni Łuksja", zakładu pracy chronionej. Prezes Łuksji", Zofia Żuk, informuje, że zaczęło się od tego, że niektórzy spośród zatrudnionych w Spółdzielni, po przejściu na emeryturę, nadal czuli potrzebę niesienia pomocy innym i udzielania się na ich rzecz. Postanowiono wykorzystać ich zapał. – Założyliśmy stowarzyszenie i okazało się, że nasi emeryci zaczęli pomagać nie tylko pracownikom Łuksji", ale wszystkim niepełnosprawnym z terenu powiatu – stwierdza Z. Żuk.

JAK ZAPALILI ŚWIATEŁKO W TUNELU"

Powołanie stowarzyszenia rozszerzyło też zakres podejmowanych działań. Nie ograniczano się do pomocy w wypełnianiu dokumentów czy załatwianiu indywidualnych spraw administracyjnych. Chociaż z zadowoleniem członkowie Stowarzyszenia organizują spotkania dla emerytów i rencistów, a także imprezy integracyjne dla niepełnosprawnych, planują też jednak zaawansowane przedsięwzięcia, współfinansowane z Unią Europejską.

Niepełnosprawni podczas szkolenia zorganizowanego w ramach programu Światełko w tunelu".

Szlaki przetarto w czasie realizowania projektu Światełko w tunelu". Trwał 10 miesięcy i dotyczył integracji zawodowej oraz społecznej dla niepełnosprawnych osób długotrwale bezrobotnych oraz wsparcia ich działań zmierzających do odnalezienia się na rynku pracy. Pieniądze niezbędne na projekt za pośrednictwem Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pozyskano z Europejskiego Funduszu Społecznego. Wkład własny pochodził z wpłat tzw. 1% podatku dochodowego osób fizycznych. Przekazywanie tych pieniędzy jest możliwe, bo Stowarzyszenie CPME ma status organizacji pożytku publicznego.

OTWARTY RYNEK – SZANSA CZY ZAGROŻENIE

Co udało się osiągnąć? Realizujący zadania psycholodzy i doradcy zawodowi przekazali sporo informacji przydatnych zarówno ludziom poszukującym pracy, jak i pracodawcom, którzy zamierzają zatrudniać niepełnosprawnych.

– Od lat mówi się o likwidacji zakładów pracy chronionej. Czy do zmian dojdzie, czy nie, przyszłością dla niepełnosprawnych jest otwarty rynek pracy – mówi Z. Żuk. – Pracodawcy muszą się przekonać, że zatrudnianie niepełnosprawnych jest korzystne. Podjęliśmy się tego zadania m.in. dlatego, by na naszym terenie podnosić poziom świadomości na ten temat.

Dla 12 osób zorganizowano spotkania z doradcami zawodowymi i psychologami. W ramach spotkań warsztatowych specjaliści uczyli określania możliwości i predyspozycji oraz aspiracji zawodowych. Ćwiczono przygotowywanie dokumentów takich, jak CV czy listy motywacyjne. Uczono autoprezentacji. Doradcy zawodowi namawiali do rozwijania indywidualnego potencjału, nabywania i doskonalenia umiejętności, oraz (we współpracy z psychologami) do zmiany sposobu myślenia o możliwościach podejmowania pracy przez niepełnosprawnych.

Więcej Tygodnik Siedlecki.