Zielone światło dla wspólnych kont…

Rzeczpospolita , autor: Marek Domagalski , oprac.: GR

kw. 25, 2007


Zielone światło dla wspólnych kont

Osoby prawne, np. spółki, będą mogły zakładać wspólne rachunki bankowe. Ma to umożliwić ustawa, której szczegółami w czwartek zajmie się Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego

W tej chwili rachunek wspólny może prowadzić tylko kilka osób fizycznych kilka jednostek samorządu terytorialnego (art 51 prawa bankowego). Nie może być prowadzony dla innych osób prawnych niż samorządy ani też przez tzw. ułomne osoby prawne, wreszcie przez osoby fizyczne wraz z prawnymi

Z pomysłem zmian wystąpiła Grupa Robocza przy Radzie Prawa Bankowego – organie doradczym Zarządu Związku Banków Polskich. Projekt przygotowano zaś w Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.

O rym, że nowe rozwiązanie jest korzystne, świadczy choćby to, że w większości krajów rozwiniętych wspólne konta mogą zakładać także osoby prawne, spółki, przedsiębiorstwa. – Brak podstawy prawnej pozwalającej na tworzenie wspólnych rachunków bankowych dla osób prawnych jest szkodliwy dla rynku, gdyż powoduje utrudnienia w pro-

wadzeniu przedsięwzięć podejmowanych przez kilku przedsiębiorców – mówi Jerzy Bańka, dyrektor Zespołu Legjslacyjno-Prawnego Związku Banków Polskich – Takie rozwiązanie funkcjonuje w systemach bankowych całej Europy i nie ma żadnego powodu, aby w Polsce było inaczej.

Zmiany są niezbędne przede wszystkim po to, by umożliwić rozwój w Polsce usługi zwanej cash pooling. Polega ona na skoncentrowaniu środków z jednostkowych rachunków (uczestników) na wspólnym rachunku i zarządzaniu zgromadzoną kwotą przez uczestnika wiodącego (tzw. pool leadera). Usługa pozwala na wspólne zarządzanie finansami przez powiązane podmioty, np. grupy kapitałowe (tzw. efekt skali). Jej zaletą jest możliwość koncentracji pieniędzy kilku podmiotów i wyrównywania przejściowych niedoborów jednych nadwyżkami finansowymi innych Zwiększa to zysk poszczególnych uczestników i grupy.

Stan niepewności prawnej

Co ciekawe, część prawników uważa, że już obecnie możliwe byłoby stosowanie wspólnych kont (choć dominuje pogląd, że jest to niedopuszczalne). – Do tej pory umowa w sprawie cash pooling była umową nienazwaną. Pożądane jest więc jej prawne uregulowanie, co może pozwolić na klasyfikację czynności dokonywanych w ramach usługi cash pool, a co za rym idzie, prawidłowe rozliczanie się z fiskusem – wskazuje Agnieszka Siwy, radca prawny w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy. – Należy pamiętać, iż kwestie związane z omawianą umową są obecnie przedmiotem bardzo różnych interpretacji urzędów skarbowych i wielu wątpliwości na de prawa podatkowego. Obecny stan niepewności prawnej jest niekorzystny. Natomiast projekt jest niewątpliwie korzystny dla przedsiębiorców, bo usługa prowadzi do obniżenia kosztów finansowania przedsiębiorstw.

Więcej Rzeczpospolita.