Zawieszona likwidacja symboli komunizmu…

Gazeta Wyborcza , autor: Kov , oprac.: GR

Maj 7, 2007

PiS wstrzymuje projekt ustawy o usuwaniu symboli komunistycznego panowania.

W piątek szef klubu PiS Marek Kuchciński zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu jego partia przedstawi projekt ustawy o usuwaniu symboli komunistycznego panowania z życia publicznego. Ale nie przedstawi.

– Musimy się skonsultować z ministrem kultury Kazimierzem Ujazdowskim, który równolegle szykuje ustawę o miejscach pamięci narodowej. Byłoby bez sensu, gdyby powstały dwa różniące się projekty. Niewykluczone, że odrębna ustawa o usuwaniu symboli komunistycznych okaże się niepotrzebna, a sprawę załatwi ustawa o miejscach pamięci – mówi Gazecie" Kuchciński.

W Radiu ZET Kuchciński przyznał, że na decyzję wpłynął konflikt Estonii z Rosją. Rosja gwałtownie zareagowała, gdy ze starówki w Tallinie usunięto pomnik żołnierzy Armii Czerwonej.

– Czas w polityce międzynarodowej chyba nie jest najlepszy, żeby z takimi propozycjami wychodzić, tu trzeba spokoju – mówił Kuchciński.

Ustawa o usuwaniu komunistycznych symboli to dla PiS namiastka niemożliwej do przeprowadzenia dekomunizacji i pierwszy z warunków oczyszczenia Polski". Warunek drugi to przedstawiony w piątek projekt ustawy dezubekizacyjnej, która odbiera przywileje emerytalne esbekom i zakazuje im pełnienia niektórych funkcji publicznych na dziesięć lat. – Byli funkcjonariusze SB i UB nie powinni mieć wyższych emerytur niż lekarz czy nauczyciel, ale dokument nie powinien przybierać formy krucjaty. Nie powinien być zemstą, lecz przywróceniem sprawiedliwości – powiedział na konferencji w Szczecinie szef PO Donald Tusk. Skrytykował przepis, który premierowi i specjalnej powoływanej przez niego komisji daje prawo decydowania o tym, kto zachowa przywileje emerytalne. – Martwi mnie, że jeden z braci Kaczyńskich uważa, iż to on będzie wskazywał, kto był dobrym, a kto złym ubekiem – powiedział Tusk.

Więcej Gazeta Wyborcza.