Nauczyciele zachowają przywileje…

Rzeczpospolita , autor: Aleksandra Fandrejewska , oprac.: GR

Maj 7, 2007

Na wcześniejsze emerytury będzie mogło przejść 300 tys. osób. W tym większość nauczycieli.

Resort pracy i polityki społecznej kończy opracowywanie listy prac, których wykonywanie ma uprawniać do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Ma się na niej znaleźć ponadto pozycji, w tym nauczanie w szkołach specjalnych.

W poniedziałek Ministerstwo Pracy zdecyduje, czy lista z pracami, jakie uprawniać będą do emerytur pomostowych, stanie się częścią projektu ustawy o emeryturach pomostowych.

– Takie rozwiązanie proponują prawnicy, tego się spodziewają partnerzy społeczni – mówi Romuald Poliński, wiceminister pracy nadzorujący ubezpieczenia społeczne.

W wyłazach znajdują się 34 prace w szczególnych warunkach oraz 21 w szczególnym charakterze. – To nie jest lista z zawodami, a z rodzajami prac – tłumaczy różnicę wiceminister.

Do tej pory prawo do wcześniejszej emerytury mieli ludzie o określonych zawodach, teraz opisujemy rodzaj ich zajęcia. Na przykład pracą w szczególnych warunkach jest malowanie, niklowanie czy montowanie elementów wyposażenia w bardzo małych pomieszczeniach za złą wentylacją (pomiędzy dwoma dnami statków, w zbiornikach, w rurach). Prawo do emerytury pomostowej dostaną więc monterzy kadłubów okrętowych, nitowacze, malarze okrętowi czy monterzy rurociągów okrętowych.

Na emeryturę pomostową mogą liczyć także nurkowie, maszyniści, pracownicy platform wiertniczych, piloci, nawigatorzy ruchu lotniczego czy morskiego, nastawniczowie torów kolejowych, pielęgniarki i lekarze zatrudnieni na oddziałach intensywnej opieki medycznej oraz nauczyciele uczący w szkolnictwie specjalnym, ośrodkach wychowawczych czy domach poprawczych.

Resort jest przekonany, że lista nie wydłuży się znacząco podczas rozmów ze związkami zawodowymi i organizacjami przedsiębiorców. – Żadnego przetargu nie będzie – zapewnia Romuald Poliński.

Wyjątek dla nauczycieli

Wiceminister Poliński jest zadowolony ze sposobu, w jaki resort zamierza poradzić sobie z postulatami nauczycieli. Ci żądają przedłużenia prawa do wcześniejszej emerytury na następnych kilka lat, choć dla wszystkich wygasa ono w 2007 roku.

– Żaden nauczyciel, który w tym roku nabędzie prawo do wcześniejszej emerytury, a szacujemy że będzie to około 40 tysięcy osób, nie będzie musiał się zwalniać. Nabędzie prawo do wcześniejszej emerytury, ale będzie mógł dalej pracować – mówi Poliński.

Według wiceministra takie rozwiązanie zatrzyma ludzi na rynku pracy, a to jest bardzo ważne.

Związki zawodowe: NSZZ i ZNP chcą jednak, by prawo do wcześniejszej emerytury mieli także ci pedagodzy, którzy odpowiedni staż będą mieli w latach 2008 – 2011. Stefan Klubowicz, szef solidarnościowej sekcji oświaty, napisał optymistyczny komunikat", z którego wynika, że wicepremier Roman Giertych obiecał S" wcześniejsze emerytury co najmniej do 2010 roku". ZNP podobne deklaracje złożyła Anna Kalata, minister pracy.

– Minister chce rozmawiać o przedłużeniu uprawnień do 2010 roku – stwierdził Sławomir Broniarz, szef ZNP.

Więcej Rzeczpospolita.