Inspektorzy handlowi oraz strażnicy gminni będą mogli nakładać mandaty za niewydanie paragonów oraz za paserstwo towarów akcyzowych nieoznaczonych banderolą. Tak przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego skarbowego i niektórych innych ustaw – donosi Dziennik Gazeta Prawna.

Tym samym resort finansów wraca do pomysłu, który pierwszy raz próbował przeforsować jeszcze w 2017 r.

Proponowano wówczas, aby straż gminna, inspektorzy handlowi i policja nakładali mandaty na sprzedawców niewydających paragonów lub sprzedających używki z nielegalnego źródła. Celem miało być odciążenie Krajowej Administracji Skarbowej w walce z tzw. szarą strefą, rozpowszechnioną szczególnie na targowiskach.

Pomysł upadł wskutek sprzeciwu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wskazywał, że jeżeli inspektorzy handlowi mieliby wykrywać szarą strefę, to musieliby dostać dodatkowe pieniądze na zakup kontrolowany. UOKiK uważał też, że to nie inspektorzy handlowi powinni oceniać, kiedy sprzedawca ma wydać paragon z kasy fi skalnej. To zadanie skarbówki – tłumaczył.

W zmodyfikowanej wersji projektu nie ma już mowy o dodatkowych zadaniach dla policji, ale nadal MF liczy na pomoc inspekcji handlowej oraz straży gminnej. Zostałyby one uznane za niefinansowe organy postępowania przygotowawczego, co pozwoliłoby im na nakładanie mandatów za niektóre wykroczenia skarbowe.

Inspekcja handlowa i straż gminna mogłyby nakładać mandaty za: niewydanie paragonu, paserstwo wyrobów akcyzowych nieoznaczonych banderolami oraz paserstwo wyrobów importowanych spoza Unii Europejskiej bez wypełnienia obowiązków celnych.

Mandaty byłyby, tak jak dziś, nakładane wyłącznie, gdyby kwota uszczuplonego podatku nie przekraczała pięciokrotności minimalnego wynagrodzenia (w 2022 r. limit ten wynosi 15 050 zł).

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 19 maja 2022 r., autor: Mariusz Szulc, oprac.: GR