Zakup samochodów dla osób pełniących kluczowe funkcje w przedsiębiorstwie zwiększa ich komfort pracy i mobilność, ma też znaczenie prestiżowe dla firmy, ale nie powoduje zmniejszenia ograniczeń zawodowych niepełnosprawnych pracowników – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Pracodawca wystąpił do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia o pomocy de minimis dla wydatków polegających na pokryciu kosztów rat leasingu dwóch samochodów: dla prezesa i jednego z dyrektorów firmy, jako poniesionych na wyposażenie stanowiska pracy dla niepełnosprawnych pracowników.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił wystawienia tego dokumentu, a jego postanowienie utrzymał w mocy dyrektor izby administracji skarbowej, do którego firma złożyła zażalenie. Obydwa organy fiskusa uzasadniały to tym, że pracodawca nie wykazał, iż samochody stanowią niezbędne wyposażenie, które z uwagi na występujące schorzenia u pracowników umożliwi im wykonywanie dotychczasowych obowiązków służbowych. W ich ocenie ponadstandardowe wyposażenie aut podnosi komfort czy bezpieczeństwo jazdy, ale nie prowadzi to do wniosku, że jest ono koniecznym narzędziem służącym wykonywaniu pracy przez osoby z dysfunkcjami zdrowotnymi.

Firma na rozstrzygnięcie podjęte przez dyrektora izby administracji skarbowej złożyła skargę do WSA. Zarzucała w niej m.in. błędną wykładnię przepisów rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2007 r. w sprawie ZFRON (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1145 ze zm.). Pracodawca podkreślił, że wybrane marki samo- chodów, wbrew twierdzeniom fiskusa, nie świadczą o rozrzutności (przepisy wymagają bowiem, aby wydatki finansowane z ZFRON miały charakter celowy i oszczędny), ale są rozwiązaniem ekonomicznie uzasadnionym, ponieważ zapewniają długoterminowe korzyści związane z mobilnością pracowników zajmujących wysokie stanowiska w firmie. Dodał przy tym, że organy podatkowe nie wskazały żadnego wzorca oszczędności, jaki miałby mieć zastosowanie przy dokonywaniu tego typu wydatków.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (wyrok z 11 grudnia 2025 r., sygn. akt I SA/Rz 516/25) stwierdził jednak, że skarga nie była zasadna, i ją oddalił. Przypomniał, że w przypadku wydatków pokrywanych ze środków ZFRON musi istnieć związek przyczynowy między poniesionym wydatkiem a zmniejszeniem ograniczeń zawodowych niepełnosprawnego pracownika. Zwrócił uwagę, że wprawdzie zakup samochodów dla osób, które zajmują kluczowe stanowiska w firmie, takie jak prezes czy dyrektor, zwiększa ich komfort pracy i mobilność oraz ma znaczenie prestiżowe, ale pracodawca nie wykazał, aby prowadziło to do niwelowania różnic między pracownikiem niepełnosprawnym a tym pozbawionym dysfunkcji zdrowotnych.

Ponadto sąd podzielił stanowisko fiskusa, że leasingowane pojazdy są autami drogimi i ich nabycie nie spełnia definicji oszczędnego działania. Sam fakt, że umożliwiają przemieszczanie się na duże odległości z zachowaniem odpowiedniego bezpieczeństwa jazdy, nie eliminuje zastrzeżeń podnoszonych przez organ podatkowy.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 12 marca 2026 r., autor: Michalina Topolewska, oprac.: GR