Fiskus nadal odmawia prawa do odliczenia 100 proc. VAT za okres, w którym podatnik nie uzyskał zaświadczenia okręgowej stacji kontroli pojazdów i stosownej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Przedsiębiorca najpierw wziął w leasing samochód ciężarowy, a później go wykupił. Auto zostało poddane badaniu technicznemu w celu potwierdzenia, że spełnia ono kryteria, o których mowa w art. 86a ust. 9 pkt 2 ustawy o VAT, czyli że jest konstrukcyjnie przystosowane do działalności gospodarczej.
Mężczyzna uzyskał zaświadczenie okręgowej stacji kontroli pojazdów, a w dowodzie rejestracyjnym pojawił się odpowiedni wpis. Jednak użytkowanie samochodu rozpoczął już wcześniej.
Przedsiębiorca chciał się upewnić, że choć badanie techniczne zostało wykonane z opóźnieniem, to od początku użytkowania auta miał prawo odliczyć 100 proc. podatku naliczonego zawartego w cenie zakupu i wydatkach eksploatacyjnych.
Nie zgodził się z nim dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Wskazał, że pełne odliczenie VAT przysługuje wtedy, gdy nie tylko pojazd ma konkretne cechy konstrukcyjne, lecz także zostanie to formalnie potwierdzone przez okręgową stację kontroli pojazdów i podatnik uzyska odpowiednią adnotację w dowodzie rejestracyjnym.
Zatem prawo do 100 proc. odliczenia VAT powstaje dopiero od momentu dokonania wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Wcześniej podatnikowi przysługiwało jedynie 50-proc. odliczenie – stwierdził dyrektor KIS.
Jego stanowiska nie podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygn. akt I SA/Po 891/22). Podkreślił, że decydujące znaczenie mają obiektywne cechy konstrukcyjne pojazdu, które wykluczają jego użycie do celów prywatnych. Dodatkowe badanie techniczne i adnotacja w dowodzie rejestracyjnym mają wyłącznie charakter formalny.
Sąd uznał więc, że wykonanie badania z opóźnieniem nie może pozbawiać podatnika prawa do pełnego odliczenia VAT, jeżeli pojazd faktycznie spełnia wymagania ustawowe. Uzależnienie prawa do pełnego odliczenia wyłącznie od formalnego wpisu w dowodzie rejestracyjnym prowadziłoby do naruszenia unijnej zasady proporcjonalności – orzekł WSA.
Wyrok ten utrzymał w mocy Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 13 maja 2026 r., sygn. akt I FSK 1091/23).
– Skoro cechy konstrukcyjne samochodu wskazują, iż pojazd ten może być wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej, to badanie techniczne jest tylko jednym z dowodów potwierdzających istnienie prawa do pełnego odliczenia podatku naliczonego. Nie może być ono warunkiem przesądzającym o prawie do 100-proc. odliczenia – wyjaśniła sędzia Danuta Oleś.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 19 maja 2026 r., autor: Izabela Tomaszewska-Gałuszka, oprac.: GR