Odszkodowanie za mobbing bez daniny

Rzeczpospolita (2011-12-19), autor: wp , oprac.: GR

gru 19, 2011

Firma, która wypłaca byłemu pracownikowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, nie musi pobierać od niego podatku – informuje Rzeczpospolita.

Były pracownik wystąpił o rekompensatę za mobbing i naruszenie dóbr osobistych. Sąd przyznał mu 50 tys. zł zadośćuczynienia. Pracodawca we wniosku o interpretację zapytał, czy prawidłowo postąpił, nie potrącając zaliczki od tego świadczenia. Twierdził, że zadośćuczynienie jest zwolnione z daniny na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT.

Izba Skarbowa w Katowicach (IBPBII/1/415-735/11/AŻ) przyznał mu rację. Przypomniał, że nieopodatkowane są odszkodowania, których wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw. Regulacje prawne dotyczące lobbingu znajdują się w kodeksie pracy. Pozwalają one dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jeśli pracownik rozwiązał wskutek mobbingu umowę, może wystąpić o odszkodowanie w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Wypłacone przez spółkę zadośćuczynienie jest więc świadczeniem zwolnionym z daniny.

Nie wszystkie odszkodowania wypłacane na podstawie odrębnych ustaw będą nieopodatkowane. Art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT wprowadza wiele wyjątków. Obciążone daniną są m.in. określone w prawie pracy odprawy i odszkodowania za skrócenie okresu wypowiedzenia czy odszkodowania przyznane na podstawie przepisów o zakazie konkurencji.

Więcej w Rzeczpospolitej z 19 grudnia 2011 r.