Dzieci samoobrony wzięły pfron…

Gazeta Wyborcza , autor: Marcin Kącki , oprac.: GR

Maj 18, 2007

Tydzień temu Andrzej Lepper na wojewódzkich zjazdach Samoobrony powtarzał działaczom: – Nie bójcie się, zatrudniajcie swoich!

Działaczy zachęcać nie trzeba. Ujawniliśmy już, że Samoobrona przejęła KRUS – konkursy na wicedyrektorów wygrali działacze wskazani przez posła Bolesława Borysiuka lub wybrani w drodze partyjnych uchwał. Podobnie jest w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Mający ponad 4,5 mld zł budżetu fundusz rozdziela środki na pomoc inwalidom. Jak ustaliliśmy, pieniądze dla niepełnosprawnych będą dzielić działacze Samoobrony i ich rodziny.

PFRON podlega minister pracy Annie Kalacie, członkini Samoobrony. Dwa tygodnie temu telefonicznie wymieniła prezesa PFRON Andrzeja Sochaja na przychylnego Samoobronie Ryszarda Wijasa (w 2004 r. był kandydatem Samoobrony do europarlamentu). Pierwszą decyzją nowego prezesa było odebranie służbowego samochodu. Wijas pojechał po niego osobiście do domu b. prezesa.

Andrzej Sochaj: – Nie godziłem się na osoby niekompetentne z Samoobrony, bo bałem się, że zdezorganizują pracę funduszu.

Po Sochaju czystki idą bez oporu, a kompetencje nie mają znaczenia. Dyrektorem generalnym administracyjnym PFRON został Marcin Domagała, naczelny propagandówki "Głos Samoobrony", z wykształcenia historyk.

W terenie trwa wymiana kilkunastu szefów oddziałów PFRON. Ludzie z poparciem Samoobrony wygrywają większość konkursów.

•  Kilka dni temu szefem PFRON w Opolu został Mirosław Mandryga, znajomy posła Józefa Stępkowskiego. Nie przeszkodziło mu, że w pierwszym konkursie przegrał, kompromitując się brakiem wiedzy. Wcześniej był komendantem chorągwi ZHP, którą zostawił w stanie bankructwa. Mandryga nie płacił pracowniczych składek ZUS, a pensje wypłacał netto. Część zadłużenia pokrył z dotacji na wypoczynek młodzieży.

•  W Warmińsko-Mazurskiem rządzi 27-letni Sebastian Kuźniewski, b. szef biura posła Samoobrony Adama Ołdakowskiego. Trzy lata temu zabłysnął w „Głosie Samoobrony” relacją ze zjazdu młodzieżówki: „Warto organizować tego rodzaju spotkania, bo kto wie, ale może już za chwilę to my będziemy zmieniali rzeczywistość!”.

•  W Szczecinie wygrał Tomasz Ambroziak, z zarządu powiatowego Samoobrony w Goleniowie.

•  W Łodzi – b. radna Samoobrony Lidia Fido.

•  Na Dolnym Śląsku – Danuta Orzeszyna, niedoszła radna Samoobrony. Pytana o awans zapewniała, że nie ma politycznych koneksji. – Ogłoszenie o konkursie znalazłam na stronie internetowej. Nie prowadziłam rozmów z działaczami Samoobrony na temat mojego kandydowania – mówiła.

•  W Lublinie – b. wicestarosta Kraśnika Wiesław Marzec (po wejściu do rządu Samoobrona typowała go na wicewojewodę lubelskiego).

•  Na Śląsku w PFRON rządzi 27-letni Rafał Gwóźdź – asystent posła Andrzeja Grzesika, redaktor śląskiego „Głosu Samoobrony”. Gwóźdź jest też także wiceszefem rady programowej TVP Katowice i radnym powiatu lublinieckiego. Żona Gwoździa też nie została na lodzie. Halina Trybus jest szefową śląskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. A poza tym – kuzynką posła Samoobrony Andrzeja Grzesika.

Posłowie Samoobrony w PFRON inwestują też w swoje dzieci – syn Stanisława Łyżwińskiego Cezary jest starszym referentem w PFRON w Warszawie (oprócz tego radnym Samoobrony w Łodzi). Na jednym z partyjnych spotkań zabłysnął takim przemówieniem: – My jako młodzież pracowita, ambitna, pełna ideałów mamy szansę na uzdrowienie systemu, upowszechniając program Samoobrony i wdrażając go w życie pod przywództwem Andrzeja Leppera.

W dolnośląskim PFRON pracuje jako starszy specjalista Marta Litwin, córka posła Czesława Litwina. A w centrali PFRON podobne stanowisko zajmuje Małgorzata Kuropatwińska, córka posła Lecha Kuropatwińskiego. To właśnie Kuropatwiński na jednej z partyjnych konwencji apelował do Leppera, żeby nie zważać na krytykę mediów i wstawiać do urzędów "swoich".

Próbowaliśmy zapytać nowego prezesa o kompetencje ludzi z Samoobrony. Odesłano nas do rzecznika. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Samoobronie postawił się wiceprezes PFRON Tomasz Bujak, sam niepełnosprawny. – Mieliśmy do tej pory dobry obraz w społeczeństwie. Ale po decyzjach kadrowych nowego szefa fundusz obniży swoją jakość – mówi Bujak "Gazecie".

Więcej Gazeta Wyborcza.