Jeśli zamawiający we wniosku o interpretację wskaże, że to na nim będzie ciążył obowiązek uiszczenia VAT, to izba skarbowa powinna odpowiedzieć, jaka stawka podatku obowiązuje dla danej usługi lub towaru – czytamy w Rzeczpospolitej.
To na wykonawcy startującym w przetargu spoczywa obowiązek wskazania stawki VAT dla przedmiotu zamówienia. Żaden przepis ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych nie wymaga bowiem, aby określił ją zamawiający w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.
Z określeniem przez oferenta stawki VAT wiążą się dość istotne konsekwencje. Jeżeli więc stawka VAT zostanie wskazana błędnie, to również cena będzie nieprawidłowa. W takiej sytuacji należy ofertę odrzucić na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 6 PZP jako zawierającą błąd w obliczeniu ceny. Tak wynika z uchwały SN z 20 października 2011 r.
Zawiłości prawa podatkowego powodują, że przedsiębiorcy dość często korzystają z instytucji tzw. indywidualnej interpretacji podatkowej. Pojawia się więc pytanie, czy z wnioskiem o interpretację może wystąpić zamawiający. Wtedy mógłby bowiem podać stawkę VAT w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Na takiej interpretacji skorzystałby zarówno zamawiający, jak i oferenci. Ten pierwszy nie musiałby na etapie oceny ofert rozstrzygać, jakie stawki VAT są właściwe oraz odrzucać bardzo korzystnych ofert, tylko ze względu na zastosowanie nieprawidłowej stawki VAT
Istnieje jednak wątpliwość, czy zamawiający, składając wniosek o wydanie interpretacji, zostałby uznany za „zainteresowanego” w rozumieniu art. 14b § 1 ordynacji podatkowej, a w konsekwencji, czy przysługiwałoby mu prawo uzyskania takiej interpretacji. Sądy przyjmują, że legitymowanym do uzyskania interpretacji indywidualnej jest podmiot, który wykaże związek przedstawionego we wniosku stanu faktycznego ze swoją sytuacją prawnopodatkową, a nie sytuacją innych podmiotów, w tym np. kontrahentów.
Wydaje się, że istnieje rozwiązanie tego problemu. Wystarczy wykorzystać fakt, że w niektórych wypadkach zamawiający jest podatnikiem VAT z tytułu wykonywanych dla niego usług lub zakupu towarów.
Tak będzie, gdy oferent będzie pochodził z zagranicy. Jeśli więc zamówienie publiczne będzie wiązało się z wewnątrzwspólnotowym nabyciem towarów, importem towarów lub usług, to może się okazać, że zobowiązanym do rozliczenia VAT będzie zamawiający.
Skoro zatem na zamawiającym spoczywałby obowiązek podatkowy, to bez wątpienia mógłby on wystąpić we własnym imieniu o wydanie interpretacji, jaka stawka jest właściwa dla przedmiotu zamówienia. Biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, że wniosek o interpretację może dotyczyć tak sytuacji istniejącej, jak i przyszłej, zamawiający mógłby w nim podać, że badana kwestia dotyczy np. przyszłej transakcji wewnątrzwspólnotowego nabycia i że w związku z tym zamawiający może być zobowiązany do zapłaty VAT.
W takim przypadku organ podatkowy nie powinien odmówić wydania interpretacji, nawet jeśli później okazałoby się, że oferty złożyli jedynie podatnicy krajowi.
Więcej w Rzeczpospolitej z 9 lipca 2012 r.