Trybunał Konstytucyjny ma problem z emerytami, którym ustawodawca nakazał zwolnić się z pracy, by zachowali prawo do świadczenia z ZUS – czytamy w Rzeczpospolitej.
26 lipca br. sędziowie Trybunału rozpoznawali wniosek senatorów PiS dotyczący uzyskania prawa do emerytury bez rozwiązania stosunku pracy.
26 lipca br. sędziowie Trybunału rozpoznawali wniosek senatorów PiS dotyczący uzyskania prawa do emerytury bez rozwiązania stosunku pracy.
Zgodnie z ustawą z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych każdy, kto od stycznia 2009 r. do stycznia 2011 r. przeszedł na emeryturę bez zwolnienia się z pracy i chciał zachować świadczenie, musiał zrezygnować z zatrudnienia przed 1 października 2011 r. Jeśli tego nie zrobił, ZUS zawieszał wypłatę świadczenia.
Sędziowie nie wydali jednak wyroku. Po wysłuchaniu stron ogłosili przerwę, a później rozprawę odroczyli bezterminowo.
Więcej w Rzeczpospolitej z 27 lipca 2012 r.