Nie zawsze składki opłaca ten, który zatrudnia zleceniobiorcę

Rzeczpospolita (2012-08-22), autor: Joanna Kalinowska , oprac.: GR

sie 22, 2012

Gdy pracownik wykonuje na rzecz swojej firmy dodatkową pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, to choć zawarł ją z obcym podmiotem, przysparza kosztów i kłopotów pracodawcy – czytamy w Rzeczpospolitej.

Ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.) mówi, że pracownikiem jest nie tylko osoba, która jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę, ale również ta, która pracuje na podstawie umowy cywilnej, jeśli:

– podpisała ją z własnym pracodawcą,

– zawarła ją z innym podmiotem niż pracodawca, ale to na jego rzecz wykonuje pracę na jej podstawie.

O ile pierwszy przypadek wydaje się mieć jeszcze jakieś uzasadnienie, to drugi już nie. I nie chodzi tylko o to, że taka osoba w świetle prawa ubezpieczeń jest pracownikiem, a nie – zgodnie z prawdą – zleceniobiorcą czy dziełobiorcą. Ważniejsze jest to, że płatnikiem składek na ubezpieczenia jest jej pracodawca, a nie zleceniodawca (art. 4 pkt 2 lit. a ustawy o sus).

W konsekwencji to pracodawca ma obowiązek rozliczać składki na ubezpieczenia takiej osoby od sumy przychodów, jakie osiągnęła z racji zatrudnienia na umowę o pracę i kontrakt cywilny. Tak wskazuje ZUS w swoim poradniku dotyczącym ubezpieczeń osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, w którym czytamy: „W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r., sygn. akt II UZP 6/09 pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy cywilnoprawnej zawartej z innym podmiotem, jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne za tę osobę. W konsekwencji tej uchwały pracodawca, a więc podmiot, na rzecz którego wykonywana jest praca w ramach umowy cywilnoprawnej jest zobowiązany do rozliczania i opłacania należnych składek za wyżej wymienione osoby, tak jak za osoby wykonujące pracę w ramach umowy cywilnoprawnej zawartej z własnym pracodawcą. (…) Przychód uzyskany z tej umowy należy wykazać wraz z przychodem ze stosunku pracy, w imiennym raporcie miesięcznym składanym za pracownika przez pracodawcę. Natomiast zleceniodawca nie zgłasza takiego zleceniobiorcy do ubezpieczeń.”

Na tym się jednak nie kończy. To przecież płatnik – czyli pracodawca – musi po rozliczeniu składek dołożyć ich część od siebie. Jest to niezrozumiałe, skoro to podwykonawca wypłaca tutaj pensję z racji realizacji umowy cywilnej. Dochodzi więc do paradoksalnej sytuacji, w której ktoś inny korzysta bezpośrednio z pracy podwładnego, wypłaca należne mu pieniądze z tego tytułu, a ktoś inny ponosi ciężary publicznoprawne związane z obowiązkiem składkowym. Sytuacja jest jeszcze bardziej kuriozalna, gdy zleceniobiorca wykonuje na rzecz pracodawcy tylko część z zadań objętych umową cywilnoprawną. Z brzmienia przepisu wynika bowiem, że całe jego wynagrodzenie z tego kontraktu stanowi podstawę wymiaru składek u pracodawcy.

W praktyce pobranie z pensji pracownika składek, które ten jest winien ZUS z racji wykonywanej przez niego umowy cywilnej może okazać się nie tylko kontrowersyjne, ale również niemożliwe.
Przede wszystkim ani pracodawca nie musi wiedzieć o dodatkowej pracy podwładnego, ani zleceniodawca, że przyjął do pracy osobę związaną stosunkiem pracy z odbiorcą usług. Sam ubezpieczony nie musi też być świadomy tego, że odbiorcą usług zleceniodawcy jest firma, w której pracuje na etacie. Co ponadto zrobić w sytuacji, gdy ten przepływ informacji jest, ale niska wysokość wynagrodzenia zatrudnionego nie pozwala na potrącenie dodatkowych składek? Ponadto czy faktycznie można je pobrać? Co prawda kodeks pracy wskazuje, że z pensji pracownika potrąca się składki na ubezpieczenia społeczne, ale czy na pewno chodzi również o te, które nie są należne z racji zatrudnienia na podstawie umowy o pracę?

Gdyby takie rozwiązanie uznać za prawidłowe, to jak powinno wyglądać rozliczenie? Prawo podatkowe nie rozszerza tak kontrowersyjnie definicji pracownika. Dlatego już zaliczkę na podatek powinien naliczać zleceniodawca. Ale wynikałoby z tego, że to pracodawca naliczając zaliczkę od przychodu ze stosunku pracy musi odliczyć od podstawy opodatkowania składki społeczne również w części naliczonej od umowy cywilnej. Ponadto powinien odliczyć od zaliczki na podatek część składki zdrowotnej (7,75 proc. podstawy jej wymiaru) potrąconej od przychodów z umowy cywilnej.

Więcej w Rzeczpospolitej z 20 sierpnia 2012 r.