Jeżeli podatnik sprzedaje wyroby kilku kontrahentom z UE, może przewieźć je razem. Produkty przeznaczone dla każdego z tych klientów muszą być jednak od siebie wyraźnie odseparowane, tak by była możliwa ich identyfikacja – czytamy w Rzeczpospolitej.
Wewnątrzwspółnotowa dostawa (i odpowiednio wewenątrzwspólnotowe nabycie) towarów stanowi wyłom w klasycznym sposobie ustalenia miejsca opodatkowania na gruncie ustawy o VAT. Zasadą jest, że w odniesieniu do towarów wysyłanych lub transportowanych przez dokonującego ich dostawy, ich nabywcę lub przez osobę trzecią – uznaje się, że miejscem dokonania dostawy jest terytorium, gdzie towary znajdują się w momencie rozpoczęcia wysyłki lub transportu do nabywcy. Przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów świadczenie uznaje się za dokonane na terytorium państwa członkowskiego, na którym towary znajdują się w momencie zakończenia ich wysyłki lub transportu.
Transport zbiorowy do kilku kontrahentów można zorganizować pod warunkiem, że towary przeznaczone dla każdego z tych klientów będą od siebie wyraźnie odseparowane, tak by była możliwa ich fizyczna identyfikacja. Problem ten praktycznie nie występuje w sytuacji, gdy dokonujący dostawy korzysta z usług profesjonalnej firmy spedycyjnej. Wówczas na każdą partię wysyłanego towaru otrzymuje on list przewozowy, a rolą firmy spedycyjnej jest właściwe oddzielenie od siebie transportowanych produktów.
Sytuacja komplikuje się, gdy podatnik korzysta z własnego środka transportu. W takim przypadku musi on spełnić dodatkowe wymogi, a przede wszystkim w sposób wyraźny oddzielić od siebie poszczególne partie towarów. Może być to dokonane np. w ten sposób, że towary będą przewożone na osobnych paletach bądź opakowania przeznaczone dla poszczególnych klientów zostaną osobno zafoliowane.
Kolejny problem, jaki napotykają dostawcy, to konieczność przetransportowania towaru do wielu małych odbiorców np. prowadzących własne punkty detaliczne, do których nie jest możliwe dotarcie z wykorzystaniem dużych pojazdów ciężarowych. Z drugiej strony nieopłacalne byłoby wysyłanie małych ilości towarów za pomocą mniejszych samochodów dostawczych.
Przedsiębiorcy mogą także korzystać z własnych sortowni ulokowanych na terytorium państwa, do którego dokonywana jest dostawa towarów. W takim przypadku mogą oni jednym transportem zbiorczym wysłać towary przeznaczone dla wielu odbiorców na danym obszarze, a następnie w sortowni podzielić je na mniejsze transporty i w ten sposób dostarczyć towary do finalnych odbiorców. Ważne jest, aby zachować przy tym wskazane powyżej wymogi dotyczące wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Należy również pamiętać, że sortownia, z usług której będzie korzystać podatnik, powinna wykonywać wyłącznie czynności techniczne polegające na rozładowaniu dostawy zbiorczej oraz przepakowaniu towarów do mniejszych środków transportu. Taki sposób postępowania został zaakceptowany przez organy podatkowe (np. interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach z B grudnia 2011 r., IBPP3/443-1035/11/KO).
Podatnicy, którzy chcą prowadzić działalność gospodarczą wyłącznie na terytorium Polski, muszą uważać, by ich sortownia nie została uznana za przedstawicielstwo. Może to spowodować konieczność dokonania rejestracji w odpowiednim urzędzie państwa, na którego terenie znajduje się ich magazyn. Organy podatkowe tego kraju mogą bowiem ustalić, że podatnik prowadzi działalność gospodarczą na ich terenie, co może wiązać się z koniecznością zapłaty podatku od wartości dodanej (a dodatkowo zapewne jeszcze podatku dochodowego) według stawek obowiązujących w tym państwie członkowskim. Dlatego pomieszczenie przeznaczone na sortownię musi służyć wyłącznie fizycznemu przeładunkowi produktów, które mają dotrzeć do finalnego odbiorcy w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.
Więcej w Rzeczpospolitej z 27 sierpnia 2012 r.