Przedsiębiorca czeka krócej na podatek liniowy

Rzeczpospolita (2012-10-05), autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

paź 5, 2012

Zmiana ustawy o PIT sprzed dwóch lat ułatwiła podjęcie decyzji o przejściu z etatu na działalność gospodarczą.

Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”  – przedsiębiorca, który chce w dalszym ciągu współpracować z byłym pracodawcą i wykonywać te same czynności co na umowie o pracę, nie musi już czekać ponad rok na liniowy podatek.

Wystarczy do końca grudnia zrezygnować z etatu, a w styczniu założyć działalność gospodarczą i od razu można wybrać stawkę liniową.

Oczywiście, fiskus może sprawdzić, czy pod płaszczykiem umowy o współpracę nie kryje się klasyczny stosunek pracy. Na podstawie art. 5b ustawy o PIT wolno mu skontrolować, czy wykonywane przez podatnika czynności są w ogóle działalnością gospodarczą. Może uznać, że podatnik jej nie prowadzi, jeżeli:

– odpowiedzialność wobec osób trzecich ponosi zlecający usługę,

– świadczenia są wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego,

– wykonujący czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego.

Wystarczy jednak, by jedna z tych przesłanek nie została spełniona i można rozliczać się tak jak przedsiębiorca. Przede wszystkim wykonawca nie powinien być podporządkowany klientowi, musi sam decydować o tym, gdzie i jak długo zajmuje się zleceniem. Usługodawca nie powinien także przyznawać mu przywilejów, które są przewidziane w kodeksie pracy.

Więcej w Rzeczpospolitej z 27 września 2012 r.