Projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 lutego 2012 r. (sygn. K 5/11) – donosi Rzeczpospolita.
Sędziowie uznali w nim, że art. 114 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zawiera bardzo niebezpieczną dla świadczeniobiorców pułapkę. Pozwala na uchylenie prawomocnej decyzji bez żadnych ograniczeń czasowych. Wtedy po latach pobierania emerytury czy renty osoba nie ma odpowiedniego stażu opłacania składek, co nie pozwala się jej starać o nowe świadczenie. Nie ma przy tym znaczenia, czy do wydania wadliwej decyzji doszło w wyniku oszustwa, czy też błędu ZUS. W praktyce do uchylania decyzji dochodziło bez uzyskania nowych dowodów w sprawie, wyłącznie na podstawie innej oceny zebranych przed laty dokumentów.
Senatorowie proponują, aby do wzruszania prawomocnych decyzji ZUS musiał stosować przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
W myśl jego art. 145 i następnych wznowienie decyzji będzie możliwe przez dziesięć lat od jej wydania w razie sfałszowania dowodów stanowiących podstawę do wydania spornej decyzji lub gdy doszło do tego w wyniku przestępstwa.
W pozostałych przypadkach, gdy np. pojawiły się nowe istotne dowody w sprawie, zmiana decyzji będzie możliwa tylko przez pięć lat.
Więcej w Rzeczpospolitej z 10 października 2012 r.