Karnet z funduszu może być bez podatku

Rzeczpospolita (2012-10-15), autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

paź 15, 2012

Aktywnych w społeczeństwie przybywa, rośnie też popularność kart upoważniających do wstępu na siłownie, baseny, zajęcia taneczne czy fitness. To dobry bonus dla pracownika, tym bardziej że może być przynajmniej w części nieopodatkowany – czytamy w Rzeczpospolitej.

Są szanse na zwolnienie, gdy firma funduje kartę z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Zgodnie bowiem z art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o PIT zwolnione z daniny są świadczenia pieniężne i rzeczowe sfinansowane w całości z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych lub funduszy związków zawodowych.

Jeśli dofinansowanie z funduszu jest zgodne z jego regulaminem i mieści się w granicach działalności socjalnej, pracodawca nie musi doliczać wartości świadczenia do wynagrodzenia pracownika ani potrącać od niego zaliczek.

Opodatkowane są natomiast bony, talony i inne znaki uprawniające do wymiany na towary lub usługi – bez względu na to, z jakiego źródła zostały sfinansowane. Fiskus jednak potwierdza, że karta do klubów sportowych do nich nie należy. Dlaczego? Bo nie uprawnia posiadacza do wymiany na usługę lub towar, lecz umożliwia mu skorzystanie ze ściśle oznaczonego świadczenia (np. interpretacje Izby Skarbowej w Warszawie, nr IPPB4/415-124/12-2/JK3 i IPPB2/415-576/11-2/AS). Zwolnienie ma jednak swój limit – 380 zł rocznie.

Więcej w Rzeczpospolitej z 12 października 2012 r.