Projekt nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn, zm.) przygotowała senacka komisja praw człowieka, praworządności i petycji – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Zakłada on uchylenie art. 7 pkt 4 tejże ustawy. Obecnie na jego podstawie do okresów nieskładkowych (0,7 proc. podstawy za każdy rok) są zaliczane lata niewykonywania pracy z powodu represji politycznych w okresie przed 4 czerwca 1989 r. Przepis ten ogranicza ich doliczanie tylko do pięciu lat.
Jeśli ustawa w zaproponowanym przez senatorów kształcie wejdzie w życie, to lata pozostawania bez pracy będą doliczane w całości bez ograniczeń. Okres ten dodatkowo będzie premiowany jako składkowy, czyli jakby za taką osobę były płacone składki. W praktyce oznacza to, że każdy rok będzie przeliczany o 0,5 proc. więcej niż w przypadku lat nieskładkowych.
Tak korzystna zmiana wynika z tego, że okres niewykonywania pracy od wprowadzenia stanu wojennego (13 grudnia 1981 r.) do pierwszych demokratycznych wyborów do parlamentu (4 czerwca 1989 r.) został dodany do lat składkowych. Autorzy projektu przekonują, że tylko w taki sposób można zrekompensować działaczom opozycji straty materialne, rodzinne i społeczne. Projekt nowelizacji umożliwia także potwierdzenie tych okresów nie tylko na podstawie dokumentów, lecz także zeznań świadków.
Z nowych rozwiązań będą mogły skorzystać osoby już pobierające emerytury, o ile złożą wniosek o ponowne ustalenie świadczenia.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 25 października 2012 r.