Pięć lat nie zawsze wystarczy do przedawnienia składek

Rzeczpospolita (2012-10-30), autor: Mirosław Łabanowski , oprac.: GR

paź 30, 2012

Zawarcie układu ratalnego z ZUS może znacząco wydłużyć okres przymusowego dochodzenia długu, jeśli płatnik nie wywiąże się z umowy. Podobny skutek przyniesie wszczęcie przez ZUS egzekucji – czytamy w Rzeczpospolitej.

Należności z tytułu składek przedawniają się po upływie pięciu lat od daty wymagalności. Datą wymagalności jest natomiast dzień, w którym płatnik powinien opłacić składki. Termin regulowania tych opłat, wynikający z art. 47 ust. 1 ustawy o sus, to 5-10. Lub 15. dzień miesiąca za miesiąc poprzedni.

Ten sam okres przedawnia obowiązuje wobec należności, które wynikają z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego. Jednak tutaj pięcioletni termin liczy się nie od daty wymagalności, lecz od końca roku kalendarzowego, w którym została wydana decyzja o przeniesieniu odpowiedzialności.

Bieg terminu przedawnienia nie jest jednolity. Mogą bowiem wystąpić przerwy w jego obliczaniu, czyli zawieszenie na jakiś czas okresu jego liczenia. W pewnych okolicznościach liczy się go jednak na nowo – gdy wystąpią okoliczności powodujące jego przerwanie.

Okresy, w jakich dochodzi do zawieszenia terminu przedawnienia, wyłącza się przy liczeniu, czy minęło już pięć lat od daty wymagalności. W praktyce zatem sumuje się bieg przedawnienia, jaki upłynął do czasu zawieszenia i po odwieszeniu. Należności mogą się wtedy przedawnić znacznie później niż po upływie pięciu lat od dnia, kiedy miały zostać opłacone.

Niektóre okoliczności powodują natomiast przerwanie biegu terminu przedawnienia. W takiej sytuacji trzeba go liczyć na nowo po tym, jak one ustaną.

Ustawa o sus przewiduje, że zawieszenie terminu przedawnienia następuje:

od dnia zawarcia umowy o rozłożeniu na raty zaległych należności lub odroczenia terminu płatności do dnia terminu płatności ostatniej raty lub odroczonej należności z tytułu składek (w razie zawarcia umowy o odroczeniu terminu płatności bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się),

od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania zaległych należności do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego – kwestia czynności egzekucyjnej zmierzającej do wyegzekwowania zaległych należności była przedmiotem orzeczeń sądowych,

jeżeli wydanie decyzji jest uzależnione od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd bieg terminu zawieszenia trwa do dnia, w którym decyzja innego organu stała się ostateczna lub orzeczenie sądu uprawomocniło się, nie dłużej jednak niż przez dwa lata,

od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły dwa lata od śmierci spadkodawcy.

Przerwanie biegu terminu przedawnienia następuje natomiast w przypadku ogłoszenia upadłości płatnika. Po przerwaniu bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu.

Pewne wątpliwości powstają na tle ust. 5f ustawy o sus. Mówi on, że w razie gdy ZUS wyda decyzję ustalającą obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym, podstawę wymiaru składek lub obowiązek ich opłacania, to bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od dnia wszczęcia postępowania do dnia, w którym decyzja stała się prawomocna.

Z treści tego przepisu wynika, że powinien on mieć zastosowanie jedynie do decyzji ustalających, a zatem tych o charakterze konstytutywnym. Problem polega jednak na tym, że ZUS co do zasady wydaje decyzje deklaratoryjne. Decyzje o charakterze konstytutywnym stanowią niewielki procent wszystkich wydawanych o objęciu ubezpieczeniem, czy ustalających podstawę wymiaru składek.

Więcej w Rzeczpospolitej z 26 października 2012 r.