Kiedy ZUS nie poświadczy druku A-1

Rzeczpospolita (2012-10-31), autor: Mirosław Klaman , oprac.: GR

paź 31, 2012

O tym, gdzie należy opłacać składki za osobę pracującą w kilku krajach unijnych, nieposiadającą tam miejsca zamieszkania, decyduje siedziba lub miejsce prowadzenia działalności przez pracodawcę – czytamy w Rzeczpospolitej.

4 października br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który może mieć istotne znaczenie dla polskich przedsiębiorstw działających na rynku unijnym.

ETS w swoim wyroku stwierdził, że art. 14 ust. 2 lit. b należy interpretować w ten sposób, że osoba, która na podstawie kolejnych umów o pracę wskazujących jako miejsce jej świadczenia terytorium kilku państw członkowskich pracuje w rzeczywistości w okresie obowiązywania każdej z tych umów w jednym czasie wyłącznie na terytorium jednego z tych państw, nie może być objęta zakresem pojęcia osoby zwykle zatrudnionej na terytorium dwóch lub więcej państw członkowskich” w rozumieniu tego przepisu.

Co ten wyrok oznacza dla polskich pracodawców wykonujących usługi na rynku unijnym? Przede wszystkim istotne jest, że orzeczenie to dotyczy przepisu rozporządzenia 1408/71, które przestało obowiązywać 1 maja 2010 r. Zastąpiło je rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (DzU UE L 166/1 z 30 kwietnia 2004 r. ze zm.). W art. 13 ust. 1 ono również zawiera przepisy dotyczące osób „normalnie wykonujących pracę najemną w dwóch lub więcej państwach członkowskich”.

Przepis ten jest zbliżony do tego obowiązującego do 1 maja 2010 r. W związku z tym wyrok ETS może być pomocny do interpretacji art. 13 ust. 1 rozporządzenia 883/2004. W swoim wyroku ETS nie dał szczegółowych wskazówek odnośnie tego, w jakim przypadku mamy do czynienia z pracownikiem wykonującym pracę w kilku państwach (np. z jaką częstotliwością powinno się zmieniać państwo wykonywania pracy). Jednak z wyroku jednoznacznie wynika, że za osobę „normalnie wykonującą pracę najemną w dwóch lub więcej państwach członkowskich” nie można uznać takiego pracownika, którego umowa o pracę wskazuje kilka państw jako miejsce wykonywania pracy, ale który w rzeczywistości wykonuje ją tylko w jednym państwie.

Można z tego wnioskować, że pracownika należy uznać za pracującego w kilku państwach członkowskich, jeżeli w okresie objętym umową o pracę wykonuje pracę przynajmniej w dwóch państwach. W takim przypadku podlega ubezpieczeniom w tym kraju, w którym znajduje się siedziba zatrudniającego go pracodawcy. Gdy w ten sposób dana osoba świadczy pracę na rzecz swojego polskiego pracodawcy, wówczas nie będzie problemów z uzyskaniem dla niej z ZUS zaświadczenia A1. W konsekwencji będzie można za nią opłacać składki do ZUS.

Również pracownik, który ma świadczyć pracę na rzecz polskiego pracodawcy tylko w jednym państwie za granicą, może być ubezpieczony w ZUS – ale jako pracownik delegowany. W takiej sytuacji istotne jest jednak, by pracodawca prowadził w Polsce znaczną część działalności.

Reasumując – wyrok ETS w sprawie C-115 nie musi oznaczać utrudnienia dla polskich pracodawców wykonujących usługi na rynku unijnym. Ważne jest, by występując do ZUS o zaświadczenia A1 rzetelnie wskazywali okoliczności wykonywania pracy za granicą, co pozwoli na właściwe zastosowanie przepisów rozporządzenia 883/2004.

Więcej w Rzeczpospolitej z 30 października 2012 r.