Ci, którym ZUS 1 października 2011 r. zawiesił wypłatę emerytury, bo kontynuowali pracownicze angaże, mogą domagać się przeliczenia jej wysokości – donosi Rzeczpospolita.
1 października 2011 r. weszła w życie ustawa z 10 czerwca 2011 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU nr 168, poz. 1001). Wprowadziła ona mechanizm rekompensujący aktywnym zawodowo emerytom zawieszenie pobierania świadczenia w związku z tym, że kontynuowali pracownicze zatrudnienie w zakresie tego samego stosunku pracy co przed przejściem na emeryturę. Dotyczy on zarówno emerytur ustalanych na dotychczasowych zasadach, jak i tych obliczanych w myśl zreformowanych reguł.
Art. 194c ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej ustawa emerytalna) łagodzi jednak to obostrzenie. Emeryt, który od 1 stycznia 2009 r. do 30 września 2011 r. pobierał emeryturę, do której prawo zostało zawieszone od 1 października 2011 r. na podstawie art. 103a ustawy, może zgłosić wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury, jeśli nie pobrał jej wskutek tego zawieszenia przez co najmniej 18 miesięcy. Natomiast w myśl art. 194d ustawy emerytalnej, jeżeli z wnioskiem o ponowne ustalenie emerytury wystąpi ten, komu świadczenie obliczono zgodnie z art. 53 (tj. w myśl dotychczasowych zasad), jego wysokość oblicza się na nowo zgodnie z tym przepisem. Możliwość korzystnego przeliczenia emerytury sprowadza na płatnika składek obowiązek ponownego wystawienia zaświadczenia ZUS Rp-7. Może też pomóc pracownikowi w wyborze, jakie zarobki może wybrać do ponownego ustalenia podstawy wymiaru i jaki wariant jest dla niego najkorzystniejszy.
Ale do samego przeliczenia może dojść dopiero po rozwiązaniu stosunku pracy. A to oznacza, że w niektórych sytuacjach data rozwiązania stosunku pracy i zgłoszenie wniosku o podjęcie emerytury zawieszonej w myśl art. 103a ustawy emerytalnej może pozbawić pracownika korzystnego przeszacowania wysokości świadczenia.
Świadczeń nie zawieszono osobom, które rozwiązały stosunek pracy zawarty przed przyznaniem emerytury wcześniejszej, a następnie – po nawiązaniu nowego stosunku pracy – nabyły prawo do emerytury powszechnej w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, tj. 60 lat – kobieta i 65 lat – mężczyzna.
Po półtora roku pauzy w pobieraniu świadczenia emerytalnego, czyli najwcześniej w kwietniu 2013 r., aktywni dotychczas emeryci będą mogli wystąpić o nowe ustalenie wysokości tej samej zawieszonej emerytury w październiku 2011 r. Chodzi o osoby, którym ZUS zawiesił emeryturę w związku z zatrudnieniem kontynuowanym bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywali pracę bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury.
Przy czym 18-miesięczny okres zawieszenia świadczenia wcale nie oznacza, że przez ten czas obligatoryjnie świadczeniobiorca musi pozostawać w tym samym czy jakimkolwiek innym zatrudnieniu. Chodzi o czas niepobierania świadczenia a nie o okres podlegania ubezpieczeniom społecznym, czy tylko ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym.
To z kolei oznacza, że aby skorzystać z ponownego ustalenia wysokości emerytury przyznanej w latach 2009-2010, a zawieszonej od 1 października 2011 r., wcale nie trzeba być aktywnym zawodowo przez półtora roku. Wystarczy, że świadczenie to nie będzie pobierane do końca marca 2013 r. To ważna informacja dla przedsiębiorczych emerytów – szczególnie dlatego, że to jednorazowa możliwość dokonania ponownego ustalenia wysokości świadczenia na starość na zasadach określonych w art. 194d-194h ustawy emerytalnej.
Wymóg niepobierania emerytury przez 18 miesięcy wcale nie jest równoznaczny też z koniecznością kontynuowania zatrudnienia w tym samym stosunku pracy co przed przejściem na emeryturę (art. 103a ustawy emerytalnej) przez półtora roku. Artykuł 194c wprost stanowi, że emeryt nie może ani razu pobrać tak zawieszonej emerytury przez co najmniej 18 miesięcy. Ale nie przesądza, że cały czas musi pozostawać w tym samym pracowniczym zatrudnieniu do końca marca 2013 r.
Aby dokonać takiego manewru, to wniosek o przeliczenie w tym trybie można zgłosić nie wcześniej niż po ustaniu ubezpieczeń emerytalnych i rentowych. A to oznacza, że podwyższenie świadczenia nastąpi dopiero po definitywnym rozstaniu się z etatem. Generalnie ponowne ustalenie emerytury odbędzie się na takich zasadach jakby emeryt po raz pierwszy wnioskował o ustalenie prawa do świadczenia. Przy czym u osób, których emeryturę ZUS ustalił na nowych zasadach, (lub częściowo na nowych), podstawę jej wymiaru stanowi skomplikowana kwota. Są to składki na ubezpieczenie emerytalne z uwzględnieniem waloryzacji tych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego po pomniejszemu o kwotę stanowiącą iloczyn kwoty pobieranej emerytury, ustalonej na dzień jej przyznania po raz pierwszy w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz liczby miesięcy pobierania tej emerytury. Jeżeli w wyniku ponownego ustalenia emerytura będzie niższa, świadczenie przysługiwać będzie w dotychczasowej wysokości.
Więcej w Rzeczpospolitej z 8 listopada 2012 r.