Jeśli nabywca przedsiębiorstwa nie sprawdzi, czy na jego koncie w ZUS są zaległości, będzie musiał spłacić je wraz z odsetkami i kosztami egzekucji podjętej w celu ich ściągnięcia – czytamy w Rzeczpospolitej.
Nabywając przedsiębiorstwo lub jego część należy brać pod uwagę ryzyko obciążenia odpowiedzialnością za zobowiązania związane z prowadzoną działalnością powstałe do dnia transakcji. Można się od niej uwolnić tylko wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności nie można byłoby się dowiedzieć o tych zaległościach. Tak wskazuje art. 112 ordynacji podatkowej (dalej o.p.). Przepis ten ma zastosowanie do należności z tytułu składek na podstawie art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.; dalej ustawa o sus).
Więcej w Rzeczpospolitej z 9 listopada 2012 r.