Urzędnicy Funduszu niesłusznie nakładają wysokie kary na przedsiębiorców na podstawie protokołów kontroli urzędów skarbowych – donosi Rzeczpospolita.
PFRON nakłada ostatnio wysokie kary na przedsiębiorców, którzy przed laty spóźnili się kilka dni z wpłatą środków na zakładowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Urzędnicy powołują się przy tym na wyniki kontroli przeprowadzone przez urzędy skarbowe. Z protokołów pokontrolnych wynika, że firmy wpłacały środki na zfron w terminie. Mimo to PFRON wzywa teraz przedsiębiorców do zapłaty wysokich kar za spóźnienia we wpłatach na ten fundusz.
PFRON powołuje się na wyrok WSA w Poznaniu z 5 sierpnia 2010 r. (sygn. I SA/Po 383/10), który stanowi, że wpłata na zfron powinna nastąpić w ciągu siedmiu dni od rzeczywistej wypłaty wynagrodzenia. Czyli zazwyczaj o tydzień, a nawet dwa tygodnie wcześniej.
Funduszu nie przekonuje fakt, że kara jest niewspółmierna do przewinienia. Wynosi ona 30 proc. środków wpłaconych po terminie. Pomimo spóźnienia pieniądze zostały wpłacone na zfron i służyły później finansowaniu rehabilitacji pracowników danego przedsiębiorstwa.
Biuro pełnomocnika rządu do spraw osób niepełnosprawnych w odpowiedzi na naszą prośbę o zajęcie stanowiska w sprawie stwierdziło, że postępowanie PFRON może być nieprawidłowe.
W razie dopuszczania i oceny dowodów w postępowaniu dotyczącym wpłat na PFRON stosuje się przepisy ordynacji podatkowej. Jeżeli Fundusz w takim postępowaniu dopuścił dowód z protokołu kontroli skarbowej, z którego wynika, że terminowo odprowadzono środki na zfron, to nie ma podstawy do naliczenia kar za spóźnienie.
Fundusz jest jednak innego zdania. Powołuje się na art. 49 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zgodnie z którym prezes zarządu PFRON posiada uprawnienia organów podatkowych i to do niego, nie zaś urzędów skarbowych przeprowadzających kontrolę w zakładach pracy chronionej, należy ocena zebranego materiału, a także wydanie decyzji.
Na razie PFRON wzywa przedsiębiorców do samodzielnego naliczania kar za nieprawidłowości we wpłacaniu środków na zfron. Jak się okazuje, przedsiębiorcy wolą wziąć kredyt i zapłacić wątpliwą karę, niż ryzykować, że zostaną wstrzymane bieżące dofinansowania wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników.
Więcej w Rzeczpospolitej z 20 listopada 2012 r.