Spółka prowadzi działalność w zakresie produkcji i handlu. W chwili obecnej urząd skarbowy przeprowadza kontrolę podatkową w zakresie VAT za okres styczeń – czerwiec 2011 r. Księgowa sprawdziła wszystkie deklaracje za 2011 rok i stwierdziła, że powinna dokonać pewnych korekt za trzy miesiące, w tym za okres objęty kontrolą. Czy takie prawo nam przysługuje? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.
W sytuacji trwania postępowania podatkowego lub kontroli podatkowej prawo do korygowania deklaracji ulega zawieszeniu. Zawieszenie takie następuje tylko w zakresie objętym tym postępowaniem czy kontrolą.
Wskazuje to na intencję ustawodawcy do pozostawienia po stronie organów podatkowych – w czasie trwania kontroli podatkowej – wyłączności w zakresie określenia prawidłowej wysokości zobowiązania podatkowego. Dopóki więc za dany okres rozliczeniowy nie zostanie wszczęte postępowanie kontrolne, prawo do dokonania korekty deklaracji jest niczym nieograniczone.
Istotne jest więc, że uprawnienie podatnika do skorygowania deklaracji ulega zawieszeniu na czas trwania kontroli podatkowej, w zakresie objętym tą kontrolą. Przy czym – jak się podnosi w orzecznictwie – mamy tu do czynienia z bezwarunkowym zawieszeniem.
Należy przy tym zauważyć, że skoro podatnik w toku kontroli podatkowej nie ma prawa do skutecznego złożenia korekty deklaracji, to tym bardziej nie ma podstaw do przyjęcia, że ma uprawnienie do skutecznego złożenia samej deklaracji, gdy – mimo ciążącego obowiązku – wcześniej nie złożył takiej deklaracji.
Warto zaznaczyć, że w przypadku, gdy przedmiotem kontroli podatkowej jest VAT za dany okres, to uprawnienie do skorygowania deklaracji w czasie jej trwania przysługuje podatnikowi co do innego okresu lub innych podatków płaconych przez podatnika.
Złożenie korekty w okresie trwania postępowania podatkowego lub kontroli podatkowej jest nieskuteczne.
To zaś oznacza, że nie wywołuje ona skutków prawnych. Jeśli więc podatnik złożył korektę, to nadal obowiązuje poprzednio złożona deklaracja, wskazująca określoną kwotę podatku. Mamy więc w tej sytuacji do czynienia z nieskutecznością, która następuje z mocy samego prawa.
Skorygowanie deklaracji jest możliwe w okresie pomiędzy zakończeniem kontroli podatkowej a wszczęciem postępowania podatkowego. W takim przypadku dopuszczalne jest wykorzystanie ustaleń dokonanych w trakcie kontroli podatkowej.
Zakończenie kontroli następuje poprzez doręczenie podatnikowi protokołu kontroli, który jest konsekwencją prowadzonego postępowania. To z kolei umożliwia skuteczne złożenie korekty. Dopuszcza się więc prawo podatnika do skorygowania deklaracji i zapłacenia podatku po zakończeniu tej kontroli. W takim przypadku podatnik nie jest narażony na ujemne konsekwencje przedłużającego się postępowania podatkowego.
Po otrzymaniu protokołu kontroli podatnik może dokonać korekty deklaracji w zakresie, w jakim toczyła się kontrola podatkowa. W takiej korekcie podatnik może uwzględnić zalecenia wynikające z protokołu kontroli, ale może również dokonać wspomnianej korekty poprzez uznanie częściowo nieprawidłowości wskazanych w protokole kontroli. To od decyzji podatnika zależy czy się zgadza z ustaleniami kontroli podatkowej, czy też nie. Przepisy prawa podatkowego nie uzależniają bowiem prawa do złożenia korekty deklaracji od akceptacji stanowiska wyrażonego prze organ podatkowy w protokole kontroli.
Oczywiście kontrola podatkowa może również nie wykazać żadnych nieprawidłowości. W takiej sytuacji podatnik również może złożyć korektę, jeżeli uzna z jakichś powodów, że należy ją sporządzić. W pisemnym uzasadnieniu powinien wskazać przyczyny sporządzenia takiej korekty.
Więcej w Rzeczpospolitej z 7 grudnia 2012 r.