Bony za podatek, ale bez składek

Rzeczpospolita (2012-12-11), autor: Mariusz Pigulski , oprac.: GR

gru 11, 2012

Zanim pracownik przebywający na urlopie wychowawczym odbierze świąteczny kupon, powinien opłacić od niego daninę na fiskusa w kasie firmy. Żadnych pieniędzy nie trzeba natomiast wpłacać na ZUS – czytamy w Rzeczpospolitej.

Pracownik na urlopie wychowawczym nie otrzymuje od zakładu wynagrodzenia za pracę ani żadnych innych należności pieniężnych. Skutkuje to tym, że w razie uzyskania przez niego w danym miesiącu wyłącznie świadczenia o charakterze niepieniężnym (np. bonu towarowego) pracodawca nie ma z czego potrącić mu danin publicznoprawnych.

Przepisy niestety nie wskazują wprost, jak postępować w takiej sytuacji. Jedynym słusznym rozwiązaniem w tych okolicznościach jest wpłacenie podatku bezpośrednio pracodawcy i to jeszcze przed wręczeniem bonów. Niepieniężny charakter świadczenia nie może przecież wykluczać możliwości jego opodatkowania.

Pogląd ten podzielił w interpretacji indywidualnej z 14 czerwca 2010 r. dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach (IBPBII/1/415-251/10/BD), w której podkreślono, że „(…) w sytuacji kiedy pracodawca wypłaca pracownikowi tylko świadczenie w naturze (niepieniężne), winien uprzednio pobrać od podatnika środki pieniężne na należną zaliczkę (mimo braku wyraźnego uregulowania w tym zakresie w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych), bowiem obowiązek poboru zaliczki winien być obligatoryjnie wykonany (…)”.

Należności podatkowe od bonu podwładny może przykładowo wpłacić do kasy pracodawcy lub przelać na firmowe konto.

Więcej w Rzeczpospolitej z 5 grudnia 2012 r.