Resort pracy chce zmienić przepis, który umożliwia zakładanie na krótko przed porodem własnej firmy, by mogły dostawać wysoki macierzyński – informuje Rzeczpospolita.
Wiceminister pracy Marek Bucior zapowiedział zmianę przepisów. Argumentem są liczne nadużycia.
Resort pracy chce, by to najniższa podstawa (obecnie 2115,60 zł, a dla rozpoczynających działalność gospodarczą – 450 zł) stała się punktem wyjścia do wyliczania zasiłku macierzyńskiego, przy czym kwota ta byłaby zwiększana o różnicę między faktycznie zadeklarowanym przychodem w miesiącach ubezpieczenia a najniższą podstawą wymiaru. Różnica ta byłaby następnie uśredniana, czyli dzielona przez 12 miesięcy.
Więcej w Rzeczpospolitej z 13 grudnia 2012 r.