Ulga rehabilitacyjna tylko z dowodem odbycia zabiegu

Dziennik Gazeta Prawna (2013-01-02), autor: Przemysław Molik , oprac.: GR

sty 2, 2013

Niepełnosprawny, który chce skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej, musi udowodnić, że faktycznie poddał się zabiegom leczniczym – czytamy w Dzienniku Gazecie.

Sąd zajął się sprawą mężczyzny, który w 2003 r. oraz w latach 2005-2008 w ramach ulgi rehabilitacyjnej odliczał od dochodu kwoty związane z dojazdem własnym samochodem na zabiegi Urząd skarbowy wszczął wobec niego postępowanie podatkowe i zakwestionował pięć wypełnionych przez niego deklaracji PIT-37.
Powód? Podatnik nie potrafił wykazać, że faktycznie korzystał z zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych.
Izba skarbowa podtrzymała stanowisko urzędu.

Podatnik złożył skargę do sądu Bronił się, że broszura informacyjna do załączników PIT-O nie informowała o potrzebie dokumentowania zabiegów. Dlatego też nie gromadził rachunków. Wyjaśnił, że wobec braku odpowiednich zabiegów w ofercie NFZ korzystał, i czyni to nadal, z ofert prywatnych. Sąd wojewódzki nie uwzględnił jego skargi. Orzekł, że podatnik powinien liczyć się z tym, że organ może zażądać wykazania uprawnienia do skorzystania z ulgi. Także NSA w wyroku NSA z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 902 do 906/10 nie przyznał racji niepełnosprawnemu. Podkreślił, że podatnik – wzywany przez urząd skarbowy – nie potrafił udowodnić, że korzystał z zabiegów.

Od 2011 r. obowiązują zmienione przepisy dotyczące ulgi rehabilitacyjnej. Teraz wprost nakładają na podatnika obowiązek przedłożenia na żądanie organów podatkowych dowodów niezbędnych do ustalenia prawa do odliczenia. W szczególności jest to obowiązek okazania dokumentu potwierdzającego zlecenie i odbycie niezbędnych zabiegów. Wyroki są prawomocne.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 20 grudnia 2012 r.