Chorobowe po wychowawczym

Rzeczpospolita (2013-01-07), autor: Izabela Nowacka , oprac.: GR

sty 7, 2013

15 grudnia 2012 r. pracownicy zakończył się dwuletni urlop wychowawczy. Od razu po urlopie dostarczyła zwolnienie lekarskie na okres od 16 do 31 grudnia. Nie przepracowała w grudniu ani jednego dnia. Jakie świadczenie jej przysługuje – wynagrodzenie chorobowe czy zasiłek i jak ustalić dla niej podstawę wymiaru chorobowego, jeśli to będzie wynagrodzenie płatne przez pracodawcę? Pracownica uzyskuje wynagrodzenie zarówno stałe zasadnicze – 2400 zł, jak i zmienną prowizję od sprzedaży. Prowizja jest wliczana do świadczeń chorobowych, bo można ją uzyskać tylko wykonując pracę; nie przysługuje za okresy nieobecności – pyta czytelniczka Rzeczpospolitej.

Pracownicy przysługuje za grudzień wynagrodzenie chorobowe płatne przez pracodawcę. Podstawę tego świadczenia należy ustalić wedle zasad, jakie obowiązują dla składników w stałej miesięcznej stawce oraz składników zmiennych. Ponieważ pracownica nie pracowała przez ostatnie 12 miesięcy ani w grudniu, do podstawy chorobowego trzeba wliczyć – obok wynagrodzenia zasadniczego – średnią miesięczną prowizję wypłaconą za grudzień pracownikom zatrudnionym na takim samym lub podobnym stanowisku co ta pracownica.

Pracownica, o której mowa w pytaniu, do 15 grudnia 2012 r. przebywała na urlopie wychowawczym trwającym od dwóch lat. Wobec tego nie naruszyła jeszcze rocznego limitu dni choroby, za które należy się jej wynagrodzenie chorobowe w 2012 r. Zatem od pierwszego dnia niedyspozycji zdrowotnej ma prawo do tego świadczenia.

Co prawda prawo do świadczenia chorobowego nabywa się po upływie 30 dni nieprzerwanego obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego, a w okresie urlopu wychowawczego pracownica nie podlegała ubezpieczeniu chorobowemu. Jeśli jednak przerwa w ubezpieczeniu była spowodowana urlopem wychowawczym (urlopem bezpłatnym albo odbywaniem czynnej służby wojskowej przez żołnierza niezawodowego), to do okresu wyczekiwania na prawo do świadczenia można wliczyć czas opłacania składki chorobowej przed tym wolnym. Nie ma znaczenia, jak długo trwał urlop wychowawczy.

Zasadą jest, że podstawę wymiaru świadczeń chorobowych ustala się jako średnie miesięczne wynagrodzenie wypłacone pracownikowi za 12 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia choroby. Wynagrodzenie to przychód stanowiący podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie chorobowe po odliczeniu kwoty odpowiadającej 13,71 proc. składek społecznych potrącanych z pensji pracownika.

W przypadku pracownicy nie było jednak żadnych wypłat przez cały okres 12 miesięcy sprzed zachorowania. W związku z tym nie można ustalić należnego jej świadczenia przy uwzględnieniu jej własnych poborów.

Jeżeli bezpośrednio przed powstaniem niezdolności do pracy pracownik przez cały okres, z którego ustala się podstawę wymiaru zasiłku (bądź wynagrodzenia chorobowego) korzystał z urlopu wychowawczego lub z urlopu bezpłatnego albo odbywał czynną służbę wojskową, podstawę wymiaru świadczenia stanowi wynagrodzenie za miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy:

1) w stałej miesięcznej wysokości określonej w umowie o pracę lub

2) przeciętne miesięczne wypłacone pracownikom zatrudnionym u tego samego pracodawcy na takim samym lub podobnym stanowisku pracy, za miesiąc, w którym zaczęła się niezdolność do pracy – jeżeli pracownik otrzymuje wynagrodzenie o charakterze zmiennym.

Pracownica ma ustalone wynagrodzenie mieszane, czyli zarówno w stałej stawce jako zasadnicze oraz zmienne w postaci prowizji od sprzedaży. W tej sytuacji podstawa wynagrodzenia chorobowego będzie się składała z miesięcznej płacy zasadniczej (tj. 2400 zł, a po pomniejszeniu o część składkową – 2070,96 zł) oraz ze średniej miesięcznej prowizji wypłaconej za grudzień współpracownikom zajmującym to samo lub zbliżone stanowisko pracy.

Więcej w Rzeczpospolitej z 3 stycznia 2013 r.