Wierzyciel, którego kontrahent spóźnia się z zapłatą dłużej niż 150 dni, może zmniejszyć podstawę opodatkowania o nieuiszczoną kwotę. Jeśli się na to zdecyduje, to odpowiednio obniży również VAT należny – czytamy w Rzeczpospolitej.
Taka ogólna zasada wynika z nowelizacji ustawy o VAT, która weszła w życie 1 stycznia 2013 r. Zmiany w tzw. uldze na złe długi w VAT zostały wprowadzone ustawą z 16 listopada 2012 r. o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce (Dz.U. z 30 listopada poz. 1342).
Z nowego brzmienia art. 89a ust. 1 ustawy o VAT wynika, że podatnik może skorygować podstawę opodatkowania oraz podatek należny z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium Polski w przypadku wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona. Dotyczy to także sytuacji, gdy kontrahent zalega z częścią zapłaty. Wtedy wierzyciel ma prawo obniżyć podstawę opodatkowania o niezapłaconą część długu (odpowiednio zmniejsza również podatek należny).
Uprawdopodobnienie nieściągalności wierzytelności nie jest trudne. Wystarczy, że wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek formie w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze (art. 89a ust. 1a ustawy o VAT).
Wierzyciel może skorzystać z ulgi na złe długi tylko wtedy, gdy spełnione są warunki określone w art. 89a ust. 2 ustawy o VAT.
Więcej w Rzeczpospolitej z 4 stycznia 2013 r.