Od 1 stycznia 2013 r. w ustawie z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 572) uległ zmianie art. 127 ust. 2. Wcześniej ten przepis zakładał, że stosunek pracy mianowanego nauczyciela akademickiego zatrudnionego w uczelni publicznej wygasał z końcem roku akademickiego, w którym ukończył on 65 lat – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
Obecnie jest to możliwe dopiero po ukończeniem 67. roku życia, ale pod warunkiem że taka osoba już nabyła prawo do emerytury. Jeżeli z ukończeniem tego wieku osoba ta nie będzie mogła otrzymać świadczenia z ZUS, to wygaśnięcie stosunku pracy nastąpi z końcem roku akademickiego, w którym faktycznie otrzyma emeryturę.
Jednocześnie mianowany nauczyciel przechodzący na emeryturę z powodu ukończenia 67 lat nie może ponownie zostać mianowany. Natomiast stosunek pracy mianowanego nauczyciela akademickiego posiadającego tytuł naukowy profesora, zatrudnionego na stanowisku profesora nadzwyczajnego lub zwyczajnego w uczelni publicznej będzie wygasać z końcem roku akademickiego, w którym ukończy on 70 lat.
Reforma wieku emerytalnego spowodowała także konieczność nowelizacji art. 22 ust. 1 ustawy z 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 84, poz. 455 z późn. zm.). Jeszcze do końca ubiegłego roku przepis ten przewidywał, że osoba zatrudniona na stanowisku docenta, na podstawie mianowania na czas nieokreślony albo umowy o pracę na czas nieokreślony, pozostaje na tym stanowisku, jednak nie dłużej niż do końca roku akademickiego, w którym ukończyła 65 lat. Od tego roku praca na tym stanowisku takiej osoby będzie możliwa jednak nie dłużej niż do końca roku akademickiego, w którym ukończyła 67. rok życia. Dodatkowo musi jednak posiadać prawo do emerytury.
Jeżeli natomiast w wyżej wymienionym wieku zainteresowany nie nabywa jeszcze uprawnień do świadczenia, to wygaśnięcie stosunku pracy nastąpi z końcem roku akademickiego, w którym uzyska te prawa Ustawodawca, wprowadzając przepis ograniczający okres zatrudnienia w szkołach wyższych, tłumaczył się tym, że konieczna jest poprawa niekorzystnej struktury demograficznej. Rozwiązania te mają przyczynić się do tworzenia miejsc pracy dla młodych naukowców, którzy skorzystają z nowych możliwości, jakie stwarza im ustawa w zakresie kariery naukowej, tj. uproszczenia ścieżki awansu naukowego oraz akademickiego.
Od tego roku nie będzie także możliwe rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym w szkole na podstawie mianowania tylko z powodu ukończenia przez niego 65 roku życia. Nie stracą pracy także urzędnicy państwowi mianowani tylko dlatego, że osiągnęli wiek uprawniający do emerytury powszechnej.
Rozwiązanie stosunku pracy z taką osobą będzie możliwe m.in. wówczas, jeśli taki zatrudniony trwale utraci zdolność fizyczną lub psychiczną do pracy na zajmowanym stanowisku. Musi to być jednak potwierdzone przez komisję lekarską. Nie będzie możliwości odwołania z zajmowanego stanowiska inspektora kontroli skarbowej tylko dlatego, że już ma 65 lat.
Także minister sprawiedliwości nie będzie mieć podstawy prawnej do odwołania komornika z zajmowanego stanowiska, jeśli ten ukończył wyżej wskazany wiek. Z tego powodu stanowiska nie straci również ekspert powoływany przez prezesa Urzędu Patentowego. Podobna ochrona została wprowadzona w przypadku kuratorów zawodowych, którzy zachowają pracę mimo osiągnięcia wieku emerytalnego.
Również dyrektor urzędu morskiego nie będzie mógł skreślić pilota z listy z powodu ukończenia przez niego 65 roku życia. Z podobnej ochrony skorzystają także inspektorzy zatrudnieni w Państwowej Inspekcji Pracy.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 8 stycznia 2013 r.