Ulga na Internet tylko dla początkujących

Rzeczpospolita (2013-01-15), autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

sty 15, 2013

Ulga dla internautów została znacznie ograniczona. Od 1 stycznia 2013 r. straciły do niej prawo osoby, które wcześniej korzystały z odliczenia. Swój dochód pomniejszą po raz ostatni w zeznaniu za 2012 r. Limit odliczenia to 760 zł rocznie – informuje Rzeczpospolita.

Ulga przysługuje natomiast przez dwa lata tym, którzy wcześniej z niej nie korzystali. Jeśli ktoś po raz pierwszy odliczy Internet za 2012 r., przysługuje mu też ulga w 2013 r.

Osoby, które jeszcze nie korzystały z ulgi, powinny się zastanowić, w którym momencie ją wykazać.
Ulgę można przenieść na małżonka albo innego domownika. Podobnie będzie, jeśli małżonkowie składali wspólne zeznanie, w którym ulgę wykazywało tylko jedno z nich. Wydatki na Internet odlicza się bowiem indywidualnie, co zresztą wynika z samej konstrukcji formularza zeznania rocznego.

Z przepisów wynika, że prawo do ulgi może potwierdzać każdy dokument wskazujący poniesienie wydatku, na którym znajdują się dane sprzedawcy i kupującego usługę oraz jej cena. Najczęściej mamy fakturę od operatora i dowód przelewu i to wystarczy. Co jednak zrobić, jeśli do tej pory na fakturze były dane żony, a teraz z ulgi chce skorzystać mąż? Najlepiej wystąpić do operatora o zmianę danych. Dzięki temu zmniejszymy ryzyko sporu z urzędem skarbowym. Można wprawdzie argumentować, że o prawie do ulgi decyduje to, kto faktycznie poniósł wydatek na korzystanie z sieci ale warto, aby na wszystkich dokumentach (umowa, faktura, przelew) figurowała ta sama osoba. Wtedy fiskus nie powinien mieć żadnych wątpliwości. Dlatego warto jak najszybciej zmienić umowę z dostawcą Internetu.

Więcej w Rzeczpospolitej z 11 stycznia 2013 r.