Wątpliwy zakaz ujawniania pensji

Rzeczpospolita (2013-01-25), autor: Angelika Ciastek-Zyska , oprac.: GR

sty 25, 2013

Wewnętrzne przepisy mogą zabraniać podawania danych o wynagrodzeniach. Jeśli jednak pracownik podzieli się tą informacją, zwolnienie go z tego powodu jest ryzykowne – czytamy w Rzeczpospolitej.

Mimo że przepisy kodeksu pracy nie regulują wprost kwestii utrzymywania w tajemnicy zarobków podwładnych, obowiązek szefa w tym zakresie wynika z podstawowych zasad prawa pracy. Stosownie do art. 111 kodeksu pracy pracodawca ma obowiązek szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. Udzielenie informacji o zarobkach bez zgody podwładnego może spowodować naruszenie jego dóbr osobistych, a tym samym narazić pracodawcę na odpowiedzialność cywilną.

Istnienie takiego obowiązku potwierdził SN w uchwale z 16 lipca 1993 r. Orzekł, że ujawnienie przez pracodawcę bez zgody pracownika wysokości jego wynagrodzenia za pracę może stanowić naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 23 i 24 kodeksu cywilnego. Pracownik, którego dobra osobiste zostały naruszone przez ujawnienie wysokości jego gratyfikacji, ma prawo domagać się stosownego odszkodowania oraz zadośćuczynienia pieniężnego.

Ponadto pracodawca, u którego doszło do ujawnienia danych o zarobkach zatrudnionych, może odpowiadać za bezprawne rozpowszechnienie danych osobowych. Rozpowszechniając informacje o wysokościach zarobków pracowników, pracodawca może dopuścić się naruszenia ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm., dalej uodo). Tym samym naraża się na określone w tej ustawie sankcje.

Prawo pracy nie nakłada na pracownika obowiązku zachowania w tajemnicy wysokości osiąganych poborów. Taki zakaz można jednak wprowadzić w umowie o pracę, regulaminie pracy lub układzie zbiorowym jako jeden z obowiązków pracowniczych. Złamanie obowiązku utrzymania w tajemnicy wysokości zarobków mogłoby w kontekście działania wbrew dobru zakładu pracy stanowić podstawę do nałożenia na pracownika kary porządkowej lub nawet prowadzić do rozwiązania z nim umowy o pracę. Jak jednak wskazał SN w wyroku z 15 lipca 2011 r., nie może to być przyczyna dyscyplinarnego zwolnienia.
Ujawnienie informacji o własnych zarobkach nie jest bowiem ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych.

Nakładając na pracowników obowiązek zachowania poufności co do wysokości zarobków pracodawcy najczęściej tłumaczą to koniecznością ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Kwestię tę szczegółowo regulują przepisy ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wskazuają one, że tajemnicą przedsiębiorstwa są nieujawnione do wiadomości publicznej informacje mające wartość gospodarczą, co do których pracodawca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w poufności. W sytuacji naruszenia przez podwładnego tajemnicy przedsiębiorstwa pracodawca może wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym. Jednak praktyczne jego wyegzekwowanie nastręcza wielu trudności.

Więcej w Rzeczpospolitej z 21 stycznia 2013 r.