Kolejarz zdecydował się na przejście na wcześniejszą emeryturę z 2008 r. W maju tego roku kończy 65 lat i dwa miesiące, więc może skorzystać z możliwości przejścia na emeryturę powszechną. Ze względu jednak na fakt, że na podstawie obecnie obowiązujących przepisów od podstawy obliczania emerytury są odejmowane już wypłacone kwoty, zainteresowany obawia się obniżenia wysokości wypłaty. Czy jeśli emerytowany kolejarz sam nie złoży wniosku o ustalenie emerytury powszechnej, to ZUS z urzędu przeprowadzi taką operację? – pyta czytelnik Dziennika Gazety Prawnej.
Nie – odpowiada „DGP”. Przyznanie emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku może nastąpić wyłącznie na wniosek ubezpieczonego. Osoby, które nie zgłoszą go, będą pobierały emeryturę na takich samych zasadach jak do tej pory. Natomiast osoby, które zdecydują się na złożenie wniosku w tej sprawie, także nie mają powodów do niepokoju. Jeżeli wysokość nowej emerytury okaże się niższa niż dotychczasowa, będzie ona wypłacana w poprzedniej, korzystniejszej wysokości. Taka osoba więc nic nie straci poza czasem oczekiwania na decyzję zakładu. Będzie jednak mieć pewność, że wybrała dla siebie optymalne rozwiązanie.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 7 lutego 2013 r.