Od ponad 15 lat prowadzę firmę handlową. Z tytułu tej działalności nie przystąpiłem do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. 26 czerwca 2012 r. uległem wypadkowi podczas pracy w firmie, co ZUS uznał w karcie wypadku. Ponieważ mam zaległość w opłacaniu składek, ZUS odmówił mi prawa do zasiłku chorobowego. Na zwolnieniu lekarskim w związku z wypadkiem jestem od 26 czerwca 2012 r. do 19 października 2012 r., od 7 listopada do 24 grudnia 2012 r. oraz od 22 stycznia do 20 lutego 2013 r. 30 stycznia br. ostatecznie uregulowałem całość zadłużenia wobec ZUS. Czy jeszcze w tej chwili mogę liczyć na wypłacenie całego zasiłku chorobowego? Jak długo mogę korzystać z tego świadczenia? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.
Gdyby przedsiębiorca w dniu wypadku podlegał dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, mógłby skorzystać z zasiłku chorobowego z tego właśnie ubezpieczenia, na zasadach określonych w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – a więc odpowiednio, po upływie 90-dniowego okresu wyczekiwania na świadczenie, w wysokości 80 proc. podstawy wymiaru zasiłku (lub 70 proc. – za czas pobytu w szpitalu). Ponieważ jednak do takiego ubezpieczenia nie przystąpił, oznacza to dla niego utratę prawa do znacznej części zasiłku.
Czytelnik „Rz” opłacił całość zadłużenia 30 stycznia 2013 r., tj. po upływie sześciu miesięcy od dnia wypadku.
Zatem ZUS wypłaci zasiłek chorobowy począwszy od dnia spłaty tj. 30 stycznia do 8 lutego br., gdyż z tym dniem mija 182 dzień okresu zasiłkowego. Wcześniejsze okresy choroby, mimo przedawnienia (od 26 czerwca do 19 października 2012 r. -116 dni, od 7 listopada do 24 grudnia 2012 r. – 48 dni i od 22 do 29 stycznia 2013 r. – 8 dni) zostaną wliczone do okresu zasiłkowego, do którego czytelnik nabył prawo po opłaceniu całości zadłużenia. Łącznie z 8 lutego 2013 r. wykorzystał on zatem 182-dniowy okres zasiłkowy.
W związku z dalszą niezdolnością do pracy z powodu choroby – o czym świadczy przedstawione zwolnienie lekarskie ZUS ZLA do 20 lutego br. – mężczyzna powinien wystąpić do ZUS z wnioskiem o ustalenie uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego.
Więcej w Rzeczpospolitej z 19 lutego 2013 r.