Wspólność majątkowa, to wspólne składki

Rzeczpospolita (2013-04-08), autor: Bartosz Marczuk , oprac.: GR

kwi 8, 2013

W razie rozwodu środki zgromadzone w otwartym funduszu emerytalnym dzielone są pomiędzy małżonków – donosi Rzeczpospolita.

Ponieważ środki gromadzone w OFE są majątkiem wspólnym małżonków, podlegają podziałowi w razie rozwodu lub unieważnienia małżeństwa. Małżonkom należą się więc środki zgromadzone na rachunku drugiego współmałżonka.

Jeżeli małżeństwo uczestnika OFE ulegnie rozwiązaniu, środki zgromadzone na jego rachunku, przypadające byłemu współmałżonkowi w wyniku podziału majątku wspólnego, są przekazywane na jego rachunek do OFE.
Ich przelew odbywa się na zasadzie tzw. wypłaty transferowej, czyli transakcji między OFE. Odbywają się one na koniec lutego, maja, sierpnia i listopada.

Aby taka wypłata się odbyła, współmałżonek uprawniony do wypłaty ma obowiązek przedstawić funduszowi dowód, że środki zgromadzone na rachunku współmałżonka jemu się należą. Podstawowym dowodem jest umowa w formie aktu notarialnego, w którym małżonkowie dzielą majątek wspólny. Tylko w wyjątkowych sytuacjach można się starać o ich wypłatę gotówkową.

Gdy małżonek, któremu należą się pieniądze, nie posiada rachunku w OFE i w terminie dwóch miesięcy nie wskaże go w jakimkolwiek funduszu – OFE, do którego należał drugi ze współmałżonków, otwiera u siebie rachunek na jego nazwisko i przekazuje na niego, w ramach wypłaty transferowej, przypadające mu środki.

Z chwilą otwarcia rachunku były współmałżonek uzyskuje członkostwo w funduszu, który ma obowiązek potwierdzić na piśmie jego warunki.

Osoby które mają prawo do wcześniejszej emerytury, a którym OFE otworzył rachunek na podstawie wspólnoty majątkowej, nie tracą prawa do wcześniejszej emerytury. Ponadto ubezpieczonym urodzonym w latach 1949-1968, którzy uzyskali członkostwo w OFE na podstawie wspólności majątkowej, ale nie są członkami OFE (pozostali w ZUS), Zakład nie odprowadza na rachunek w OFE bieżącej wpłacanej przez nich części składki emerytalnej. Oznacza to, że mimo tego, iż osobie w średnim wieku zakładany jest rachunek emerytalny w funduszu ZUS nie dzieli kolejnych składek emerytalnych na dwa strumienie, tylko całość zatrzymuje u siebie. Członkostwo nabyte w wyniku podziału środków byłego współmałżonka traktowane jest inaczej niż samodzielne zapisanie się do funduszu.

Więcej w Rzeczpospolitej z 22 marca 2013 r.