Taniej wychodzi zachęcić pracownika do odejścia

Rzeczpospolita (2013-04-09), autor: Mateusz Rzemek , oprac.: GR

kwi 9, 2013

Zamiast ryzykować kosztowne procesy, wiele firm płaci zwalnianym bonusy za rozstanie w porozumieniu – czytamy w Rzeczpospolitej.

Dla wielu to nie do pomyślenia, ale są w Polsce pracodawcy, którzy przed wręczeniem wypowiedzenia zapowiadają pracownikowi chęć rozstania. A ten zamiast uciekać na zwolnienie lekarskie, przyjmuje ofertę, i to za porozumieniem stron. Nie będzie więc walczył w sądzie pracy o przywrócenie na etat czy odszkodowanie.

Najlepszym przykładem są trwające właśnie zwolnienia grupowe w Telekomunikacji Polskiej.
Liczba osób, które zadeklarowały rezygnację z pracy w TP, przekroczyła już 700, z czego 500 dostało od firmy potwierdzenie rozwiązania umowy.

Nie każdego pracodawcę stać na dokładanie pieniędzy do odprawy należnej zwalnianemu z mocy prawa (w firmach powyżej 20 zatrudnionych). Może się jednak okazać, że taki bonus pozwoli zaoszczędzić na kosztach procesu.

Pracodawcy powinni rozważyć taką możliwość, gdy podstawy wypowiedzenia mogą budzić wątpliwości, powszechnie przyjmuje się, iż takim powodem może być likwidacja stanowiska. Sąd sprawdzi, czy doszło do trwałej zmiany w organizacji pracy po zwolnieniu danej osoby. Jeśli nie, to uzna, że przyczyna była pozorna, i przywróci zainteresowanego na stanowisko lub przyzna mu odszkodowanie.

Więcej w Rzeczpospolitej z 26 marca 2013 r.