Przejęcie firmy, ale nie składki

Rzeczpospolita (2013-04-19), autor: Anna Abramowska , oprac.: GR

kwi 19, 2013

W drodze aportu przedsiębiorstwo zostało wniesione do spółki. Z punktu widzenia prawa pracy doszło do przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę. Zmiana organizacyjno-prawna przedsiębiorstwa nie spowodowała ani zmiany poziomu zatrudnienia osób ubezpieczonych, ani rodzaju prowadzonej działalności mającej wpływ na poziom występowania zagrożeń i skutków wypadkowych. Czy składkę na ubezpieczenie wypadkowe będziemy płacić według stopy procentowej, która obowiązywała poprzednika prawnego? Czy spółka zachowuje prawo do ustalenia składki procentowej na następny okres w oparciu o składane informacje ZUS IWA przez podmiot wniesiony w formie aportu? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Nie – odpowiada dziennik „Rz”. Na takim stanowisku stoi ZUS. Zdaniem ZUS w przypadku wniesienia przedsiębiorstwa prowadzonego przez osobę fizyczną aportem do spółki, sukcesją uniwersalną nie może być objęty obowiązek stosowania danej wysokości stopy procentowej składki ustalonej indywidualnie dla poszczególnych podmiotów (płatników). Ryzyko ubezpieczeniowe w zakresie zaistnienia wypadku u podmiotu przejmującego jest bowiem inne niż u dotychczasowego przedsiębiorstwa. Dlatego spółka przejmująca musi odrębnie ustalić obowiązującą ją stopę procentową opłaty na ogólnych zasadach.

Dopuszczenie zasady sukcesji stopy procentowej składki wypadkowej oznaczałoby, że płatnik stosowałby taki sam procent, którego wysokość nie byłaby w żaden sposób powiązana z sytuacją faktyczną danego płatnika.
Nie miałaby też uzasadnienia w przepisach ustawy określających sposób jej ustalenia dla danego płatnika. To sedno interpretacji indywidualnej wydanej przez ZUS 15 lutego 2013r. (Dl/100000/451/149/2013).

Każdy nowo zgłaszany do ZUS płatnik składek powinien autonomicznie ustalić dla siebie wysokość obowiązującej go stopy procentowej należności na ubezpieczenie wypadkowe. Obowiązek używania właściwej dla płatnika stopy procentowej tej opłaty nie jest ani zobowiązaniem, ani uprawnieniem, które przechodziłoby na następcę prawnego. Wynika on wprost z tej ustawy i jest to uprawnienie przysługujące danemu płatnikowi – stwierdził ZUS w interpretacji indywidualnej z 7 marca 2013 r. (WPI/200000/451/169/2013).

Więcej w Rzeczpospolitej z 9 kwietnia 2013 r.