Gwarancja stanowi zabezpieczenie dla wierzyciela, że nie poniesie on strat, jeśli partner gospodarczy nie dotrzyma swojego zobowiązania – czytamy w Rzeczpospolitej.
Gwarancje służą do zabezpieczenia przed niewypłacalnością kontrahenta. Podmioty prowadzące działalność gospodarczą, wyrażając zgodę na odroczenie terminu płatności za dostarczony towar, podejmują ryzyko niezapłacenia należności przez kontrahenta. Dla dostawców efektem tego zjawiska może być utrata należności, a w konsekwencji zachwianie płynności finansowej przedsiębiorstwa. Jednym z częściej stosowanych, a przy tym sprawdzonym instrumentem minimalizującym ryzyko kredytowe oraz poprawiającym jakość portfela kredytowego jest gwarancja ubezpieczeniowa.
Nie tylko w takich sytuacjach przydaje się gwarancja ubezpieczeniowa. Ma ona zastosowanie także przy przetargach. Służy wówczas zabezpieczeniu wykonania kontraktu, kiedy to jest zobowiązaniem ubezpieczyciela do wypłaty beneficjentowi wskazanej kwoty w przypadku, gdyby przedsiębiorca nie wykonał lub nieprawidłowo wykonał kontrakt i odmówił naprawienia szkody. Ma zapewnić również usunięcie wad i usterek. W takiej sytuacji jest zobowiązaniem ubezpieczyciela do wypłaty określonej kwoty beneficjentowi, jeśli przedsiębiorca nie wykona lub nienależycie wykona obowiązki dotyczące usunięcia wad i usterek ujawnionych po zakończeniu np. budowy. Gwarancja ubezpieczeniowa może być też wymagana jako zabezpieczenie roszczeń klientów, tak jak to jest w przypadku biur podróży. Gwarancje przydają się też przy eksporcie, kiedy to ułatwiają, a często wręcz stanowią warunek zawarcia kontraktu z zagranicznym partnerem.
Ubezpieczyciel, który wystawia gwarancję, zobowiązuje się do zapłacenia beneficjentowi określonej sumy, jeśli przedsiębiorstwo, które wykupiło gwarancję, nie wywiąże się ze swojego zobowiązania.
Więcej w Rzeczpospolitej z 18 kwietnia 2013 r.