Likwidując działalność trzeba pamiętać o kasie fiskalnej

Rzeczpospolita (2013-05-06), autor: Marek Piotrowski , oprac.: GR

maj 6, 2013

Podatnik kończący pracę z zastosowaniem urządzenia rejestrującego, ma siedem dni na zgłoszenie wniosku o odczytanie jego pamięci – informuje Rzeczpospolita.

Pierwszy z obowiązków podatnika wynikający z zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej to dokonanie odczytu danych zapisanych w pamięci kasy rejestrującej w trybie określonym obowiązującymi przepisami. Obowiązek ten został uregulowany rozporządzeniem ministra finansów z 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących. Mianowicie w świetle rozporządzenia, w przypadku zakończenia przez kasę pracy w trybie fiskalnym podatnik:

– wykonuje raport fiskalny dobowy i raport fiskalny okresowy (miesięczny);

– składa w terminie siedmiu dni od dnia zakończenia pracy kasy w trybie fiskalnym wniosek do naczelnika urzędu skarbowego o dokonanie odczytu pamięci fiskalnej kasy. Wniosek ten składa się na obowiązującym formularzu, którego wzór został określony w załączniku nr 3 do rozporządzenia;

– składa wniosek o wyrejestrowanie kasy z ewidencji prowadzonej przez naczelnika urzędu skarbowego,

– dokonuje przy pomocy serwisanta kasy odczytu zawartości pamięci fiskalnej kasy przez wykonanie raportu rozliczeniowego za cały okres pracy kasy w obecności pracownika urzędu skarbowego.

Podatnik likwidujący działalność gospodarczą, a tym samym kończący pracę z zastosowaniem kasy fiskalnej, ma ustalony siedmiodniowy termin na zgłoszenie wniosku o odczytanie pamięci kasy fiskalnej. Obowiązek ten nie powinien być bagatelizowany. Naruszenie tej normy może bowiem spowodować nałożenie na podatnika sankcji karnych skarbowych. Stosownie bowiem do art. 80 kodeksu karnego skarbowego – karze do 120 stawek dziennych podlega ten, kto wbrew obowiązkowi nie składa w terminie właściwemu organowi wymaganej informacji podatkowej (art. 80 § 1), przy czym w sprawach mniejszej wagi sprawca tego czynu podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe (art. 80 § 4).

Więcej w Rzeczpospolitej z 19 kwietnia 2013 r.