Inżynier ze składkami

Rzeczpospolita (2013-05-08), autor: Anna Abramowska , oprac.: GR

maj 8, 2013

Nasz zleceniobiorca z końcem marca zakończył studia inżynierskie. Nie ma ukończonych 26 lat. Legitymację studencką ma podstemplowaną do końca września 2013 r. Czy w okresie między ukończeniem studiów inżynierskich a podjęciem magisterskich, musimy opłacać za niego składki? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Studenci kończący studia pierwszego stopnia zachowują prawa studenta do 31 października roku, w którym ukończyli naukę. Regulacja taka obowiązuje na wypadek, gdyby zdecydowali się oni na kontynuację kształcenia na uzupełniających studiach magisterskich.

To, że student zachowuje prawa studenta nie oznacza – zdaniem ZUS – że posiada status studenta. Jeśli obronił pracę licencjacką np. 3 kwietnia, to jako absolwent zachowuje prawa studenta do 31 października, ale po 3 kwietnia nie ma już statusu studenta. To zaś oznacza, że choć nie ukończył 26 lat i od października ponownie zjawi się na uczelni, to od jego kontraktu szef musi odprowadzić regularne składki jak od każdego innego samodzielnego zlecenia. Dopiero po ponownym uzyskaniu statusu studenta na studiach magisterskich będzie mógł go wyrejestrować.

Inaczej jest w przypadku osób kończących naukę w liceum, które idą na studia. Zachowują one ciągłość zwolnienia z ubezpieczenia. W ocenie ZUS nie trzeba takiego absolwenta zgłaszać do ubezpieczeń nawet na chwilę, mimo że rok szkolny kończy się 31 sierpnia, a akademicki zaczyna 1 października.

Więcej w Rzeczpospolitej z 24 kwietnia 2013 r.