Komu przysługuje dodatek mieszkaniowy

Rzeczpospolita (2013-05-16), autor: Renata Krupa-Dąbrowska , oprac.: GR

maj 16, 2013

Osoba starsza, która otrzymuje niską emeryturę, może wystąpić do gminy o dopłatę do czynszu – informuje Rzeczpospolita.


Prawo do dodatku ma osoba, której przysługuje tytuł prawny do mieszkania. Szansę na dodatek mają więc: najemcy mieszkań; posiadacze mieszkań lokatorskich lub własnościowych; właściciele mieszkań lub domów jednorodzinnych oraz osoby, które płacą odszkodowanie za zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego.

Musi im jednak przysługiwać prawo do lokalu zamiennego lub socjalnego.


To niejedyny warunek do spełnienia. To, czy dodatek się dostatnie czy nie, zależy od wysokości dochodów rodziny. I tak, dochód przypadający na jedną osobę w gospodarstwie domowym nie może przekroczyć 125 proc. najniższej emerytury w co najmniej dwuosobowym gospodarstwie, gdy chodzi o osobę samotną – 175 proc. Od 1 marca 2013 r. najniższa emerytura wynosi 831,15 zł, a to oznacza, że w pierwszym wypadku nie można przekroczyć kwoty (w zaokrągleniu) 1039 zł, a w drugim -1454 zł.


Przez gospodarstwo domowe należy rozumieć osoby stale mieszkające pod jednym dachem, i to nie tylko rodzinę, ale i osoby niespokrewnione ze sobą, tj. konkubentów.


Duże znaczenie ma także powierzchnia mieszkania. Wspomniana ustawa o dodatkach mieszkaniowych posługuje się pojęciem „powierzchni normatywnej”. Oznacza to, że tak jak w wypadku dochodu tak i tu dodatek przysługuje tylko na ściśle określoną liczbę metrów mieszkania, nawet gdy mieszkanie seniora jest sporo większe.


Dla jednej osoby powierzchnia normatywna wynosi 35 mkw., dla dwóch – 40 mkw., trzech – 45 mkw., czterech – 55 mkw.


Limit zwiększa się o dalsze 5 mkw. dla każdej kolejnej osoby, jeżeli mieszkanie zajmuje więcej niż sześć osób, a jeśli przebywa w nim niepełnosprawny poruszający się na wózku lub któremu ze względu na stan zdrowia potrzebny jest osobny pokój – o 15 mkw.


Ponadto ustawa każe urzędnikom, by ustalili dodatek na podstawie wydatków ponoszonych na mieszkanie.

Zawsze bierze się pod uwagę przy ustalaniu dodatku: opłaty za ciepło, wodę i odbiór nieczystości. 


Przepisy nie zezwalają na uwzględnienie wydatków m.in.: na ubezpieczenie, podatku od nieruchomości i opłat za: wieczyste użytkowanie gruntów, opłat za gaz bezprzewodowy, energię elektryczną, dostarczane do mieszkania na cele bytowe.


Dodatek przyznaje się na sześć miesięcy, licząc od pierwszego dnia miesiąca, następującego po dniu złożenia wniosku. Wpływa na konto administracji domu i pomniejsza należność za mieszkanie osoby, która go dostała. Właścicielom domów jednorodzinnych pieniądze wypłaca się do ręki.


Więcej w Rzeczpospolitej z 10 maja 2013 r.