Korzystający nie musi prowadzić kilometrówki

Rzeczpospolita (2013-05-27), autor: Joanna Sadowska , oprac.: GR

maj 27, 2013

Leasingobiorca dokonuje odpisów amortyzacyjnych od przedmiotu leasingu finansowego, stosując zasady określone w art. 32 i 33 ustawy o rachunkowości. Jeżeli umowa leasingu nie przewiduje, że korzystający uzyska na moment zakończenia leasingu tytuł własności przedmiotu umowy, to dany składnik aktywów wymaga w całości zamortyzowania przez okres leasingu lub przez okres ekonomicznej użyteczności, jeżeli byłby on krótszy – czytamy w Rzeczpospolitej.

Jeżeli umowa przewiduje, że po jej zakończeniu korzystający uzyska tytuł własności przedmiotu leasingu, to dany składnik aktywów amortyzuje się przez okres jego ekonomicznej użyteczności, zgodnie z zasadami amortyzacji, stosowanymi przez korzystającego do podobnych własnych składników aktywów.

Amortyzacja jest dla korzystającego kosztem działalności operacyjnej, wytworzenia, ogólnego zarządu, sprzedaży lub kosztem pozostałej działalności operacyjnej. Zależy to od celu użytkowania przedmiotu leasingu finansowego.

Ustawodawca w sposób szczególny potraktował te zasoby podatnika, które choć są wykorzystywane przez niego na potrzeby uzyskania przychodu, to nie są jego własnością. Tylko dla środków trwałych w postaci samochodów będących w leasingu operacyjnym, na mocy art. 16 ust. 3b ustawy o CIT oraz odpowiednio art. 23 ust. 3b ustawy o PIT, nie trzeba sporządzać dokumentu tzw. kilometrówki. Wiąże się to również z brakiem konieczności porównywania kosztów eksploatacji samochodu do kwoty w niej wykazanej jako iloczyn przejechanych kilometrów i stawki przebiegu. Nie trzeba prowadzić ewidencji przebiegu pojazdu.

Więcej w Rzeczpospolitej z 20 maja 2013 r.