Doradca z zarzutami…

METRO , autor: Mk , oprac.: GR

czerwiec 6, 2007

Działacz Samoobrony oszukał Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na 300 tys. zł. I dzięki Samoobronie został doradcą prezesa PFRON. O kim mowa O Stanisławie Kościuku, działaczu Leppera, który bez powodzenia startował z list Samoobrony do parlamentu. A w 2005 r. immunitet bardzo by mu się przydał, bo prokuratura postawiła mu wtedy zarzuty oszustwa i fałszowania dokumentów. Kościuk był sekretarzem generalnym Polskiego Związku Sportowego Głuchych. Pięć lat temu PFRON dał jego związkowi prawie 300 tys. zł. Pieniądze miały pójść na wspieranie głuchoniemych.

A kto z nich skorzystał? Gdy przyszło do rozliczeń, Kościuk przedstawił w PFRON fałszywe faktury PFRON i nowe władze związku były pewne, że pieniądze zostały zdefraudowane. Teraz Kościuk czeka na akt oskarżenia, pracując w PFRON! Tydzień temu został zatrudniony na stanowisku starszego specjalisty w wydziale wpłat obowiązkowych, później doradzał szefowi Funduszu. I choć prokuratura podejrzewa, że wyciągnął nielegalnie z instytucji blisko 300 tys. zł, to teraz PFRON ma mu płacić co miesiąc ponad 4 tys. zł pensji. Jak to możliwe?
 
Więcej Metro.