Jakie nazwy stosować na paragonach

Rzeczpospolita (2013-06-10), autor: Tomasz Krywań , oprac.: GR

cze 10, 2013

Prowadzę mały punkt sprzedaży (kiosk), w którym sprzedaję m.in. papierosy, zabawki, gazety itp. Mam wątpliwości związane ze stosowaniem nowych przepisów o kasach fiskalnych. Nie wiem, jak mam te towary opisywać przy programowaniu kasy, w przypadku gdy w sprzedaży oferuję 40 rodzajów plastikowych samochodzików – zabawek, 140 rodzajów papierosów, czy 700 tytułów prasowych. Czy wystarczy opis np. „papierosy”, czy trzeba stosować szczegółowe opisy (stawka VAT jest taka sama)? – pyta czytelnik Rzeczpospolitej.

Od 1 kwietnia 2013 r. obowiązuje przepis stanowiący, że paragon fiskalny powinien zawierać nazwę towaru lub usługi, pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację (zob. § 8 ust. 1 pkt. 6 rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących). Wcześniej mowa była jedynie o umieszczaniu na paragonach tylko nazwy towaru lub usługi (ewentualnie opisu towaru lub usługi stanowiącego rozwinięcie tej nazwy). Nie było więc wprost wskazane, że nazwa towaru lub usługi na paragonie musi pozwalać na jednoznaczną ich identyfikację.

Obowiązujący od 1 kwietnia wymóg oznacza konieczność wskazywania na paragonach szczegółowych nazw towarów lub usług. Wbrew pozorom nie jest to jednak obowiązek nowy. Już bowiem w wyroku z 9 marca 2010 r. (I FSK 63/09) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że „podatnik powinien wystawiać paragony zawierające nazwy towarów na tyle szczegółowe, żeby – z jednej strony – pozwalały one organowi podatkowemu na weryfikację prawidłowości rozliczenia podatku, a z drugiej – zapewniały konsumentowi możliwość kontroli dokonywanych zakupów. Stosowanie na paragonach nazw grupowań towarów i usług jedynie według klasyfikacji PKWiU nie spełnia tych wymogów, skoro jedną z nadrzędnych funkcji paragonu jest umożliwienie konsumentowi sprawdzenia tego, co kupił i po jakiej cenie”.

A zatem obowiązek określania na paragonach szczegółowych nazw towarów lub usług w istocie obowiązywał również przed 1 kwietnia 2013 r. Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w opublikowanej na swojej stronie internetowej informacji. Przeczytać w niej można, że „nie jest prawdą, że obecnie akceptowane było prowadzenie ewidencji i stosowanie nazewnictwa bazującego np. na grupach towarowych w sposób niepozwalający na jednoznaczną identyfikację sprzedawanych towarów lub świadczonych usług”.

Z kolei Izba Skarbowa w Poznaniu w interpretacji z 16 kwietnia 2013 r. (ILPP2/443-141/13-2/MR) stwierdziła, że „nieprawidłowe jest oznakowanie przez zainteresowaną towarów na paragonie fiskalnym, gdyż ujęte-są nazwy towarów w ramach grup towarowych, a nie według nazw jednostkowych, co uniemożliwia ich właściwe przyporządkowanie do stawki podatku”.

Więcej w Rzeczpospolitej z 5 czerwca 2013 r.