Skarbówka straszy małe firmy kasami fiskalnymi

Rzeczpospolita (2013-06-24), autor: Przemysław Wojtasik , oprac.: GR

cze 24, 2013

Jak donosi Rzeczpospolita, urzędy skarbowe w całej Polsce bezprawnie wzywają przedsiębiorców do ujawniania swoich obrotów.

W związku z przekroczeniem limitu obligującego do stosowania kas rejestrujących – tak zaczyna się pismo z urzędu, które dostało ostatnio wielu przedsiębiorców. Dalej fiskus wzywa do podania wysokości obrotów z ostatnich trzech lat – pisze dziennik „Rz”.

– Wielu moich klientów dostało takie wezwania, w większości zupełnie bezpodstawnie. Mają już kasy od kilku lat – pisze właściciel biura rachunkowego ze wschodniej Polski. – Skarbówka wysyła je też osobom, które już zlikwidowały działalność. W urzędzie dowiedziałem się, że jest to nakaz z góry – opowiada dziennikowi.
Dziennik „Rz” zapytał Ministerstwo Finansów, czy wie coś o wysyłaniu wezwań w sprawie kas do podatników.
Odpowiedziało, że nie prowadzi żadnej takiej akcji. Wezwania są jednak także znane podatnikom z innych regionów Polski.

– Takie pisma dostają też moi klienci – mówi „Rz” Janusz Menkina, właściciel biura rachunkowego z Pomorza.
– Uważam, że można je zignorować, bo nie mają żadnego umocowania w przepisach. Sprawdzeniu, czy podatnicy wywiązują się z obowiązku stosowania kasy, służy kontrola podatkowa. Wysokość obrotów można zweryfikować także w trakcie postępowania podatkowego. Bez wszczęcia tych procedur urząd nie może żądać od przedsiębiorców ujawniania takich danych.

Jako podstawę prawną wezwania urząd skarbowy podaje art. 155 ordynacji podatkowej.
– To przepis procesowy zamieszczony w dziale „Postępowanie podatkowe” – tłumaczy Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy z kancelarii KNDP. – Nie można na jego podstawie wzywać do udzielania informacji, jeśli w sprawie nie toczy się postępowanie. To nadużycie przepisów.

Więcej w Rzeczpospolitej z 19 czerwca 2013 r.