Grupowe ubezpieczenie na życie dla pracowników to dobry dodatek do pensji, zwłaszcza w czasie spowolnienia gospodarczego – czytamy w Rzeczpospolitej.
Umowę grupowego ubezpieczenia na życie zawiera zakład pracy na rzecz pracowników. Ubezpieczyciele nie dokonują medycznej oceny ryzyka ani nie wymagają zaświadczeń dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonych i nie różnicują warunków w zależności od zdrowia czy wieku ubezpieczonego. Składkę najczęściej opłacają pracownicy, ale to pracodawca odprowadza składki do towarzystwa. Zdarza się też model mieszany, gdy pracodawca płaci za część wybranych przez siebie świadczeń, a resztę dopłaca pracownik indywidualnie.
Do ubezpieczenia grupowego na życie można włączyć także Pracowniczy Program Emerytalny, który daje pracodawcom wymierne korzyści, np. z uwagi na to, że środki wpłacane do PPE nie są objęte składką odprowadzaną do ZUS, a pracownikom pozwala gromadzić oszczędności na niepewny czas emerytury.
Przed wyborem grupowego ubezpieczenia na życie trzeba wziąć pod uwagę zakres ochrony Powinien on być dostosowany do potrzeb osób objętych ochroną. Jak w przypadku innych umów ubezpieczenia, trzeba zwrócić uwagę na wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa oraz definicje. Może się bowiem okazać, że określenie w ogólnych warunkach ubezpieczenia takich pojęć jak zawał, udar mózgu czy nawet pobyt w szpitalu może się różnić od tego, jak potocznie je pojmujemy.
Ważna jest suma ubezpieczenia, gdyż oznacza ona maksymalną kwotę, do której ubezpieczyciel wypłaci świadczenie.
Cena ubezpieczenia zależy od sum ubezpieczenia poszczególnych elementów zestawu, a te z kolei od potrzeb firmy. Do niewielkich przedsiębiorstw, często kierowane są elastyczne gotowe pakiety, na które składają się wybrane przez pracodawcę elementy. Przy większej liczbie ubezpieczanych pracowników dokonuje się indywidualnej wyceny na podstawie wieku grupy i wypadkowości w zakładzie pracy. Niezależnie od wielkości firmy istotne jest też to, czy ubezpieczyciel gwarantuje brak wpływu zmian w zatrudnieniu w czasie trwania umowy na wysokość składki, czyli tego, czy zwolnienia i zatrudnianie nowych pracowników nie pogorszą warunków umowy.
Składka, którą za grupę odprowadza ubezpieczający – pracodawca, będący właściwie pośrednikiem w przekazywaniu składki, uprzednio potrąconej z wynagrodzenia pracownika, zależy od struktury grupy, zakresu i sum ubezpieczenia, prowizji i klasy ryzyka. Składka jest wyliczona za osobę, a jej całkowita wartość zależy od liczby osób ubezpieczonych.
Składka miesięczna wynosi przeciętnie od 40 do 80 zł dla jednego ubezpieczonego, w zależności od wybranego zakresu ubezpieczenia, wysokości świadczeń, liczby ubezpieczonych, branży.
Więcej w Rzeczpospolitej z 26 czerwca 2013 r.