Kwota świadczenia pielęgnacyjnego już nie stanowi podstawy składki na ubezpieczenie zdrowotne rodziców korzystających z urlopów na wychowanie potomstwa. Jej podwyżka nie wpływa zatem na rozliczenia pracodawców – donosi Rzeczpospolita.
Jeśli osoba korzystająca z urlopu wychowawczego nie ma innego tytułu do ubezpieczeń, to z tytułu rodzicielskiej opieki podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i zdrowotnemu.
Rodzica, który nie ma innych tytułów do opłacania składki zdrowotnej, pracodawca powinien zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu korzystania z urlopu wychowawczego. Za takiego podwładnego jedynie oblicza i wykazuje on te składki w raporcie rozliczeniowym. Finansuje je ZUS ze środków budżetu państwa.
Podstawa wymiaru danin emerytalno-rentowych jest inna niż ta do naliczenia składki zdrowotnej. Te pierwsze ustala się od 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. Bazę do naliczenia zdrowotnej stanowi – od 1 stycznia 2013 r. – kwota odpowiadająca wysokości specjalnego zasiłku opiekuńczego przysługującego na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych.
Przesądza o tym art. 81 ust. 8 pkt 10 ustawy zdrowotnej w brzmieniu wprowadzonym art. 6 ustawy z 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2012 r., poz. 1548).
Kwota specjalnego zasiłku opiekuńczego wynosi 520 zł miesięcznie.
Do końca ubiegłego roku podstawę składki zdrowotnej za osobę na wychowawczym stanowiła równowartość świadczenia pielęgnacyjnego. Od 1 lipca br. wzrosło ono o 100 zł. Teraz wynosi 620 zł. Jednak podstawa składki zdrowotnej nie zależy już od wysokości tego świadczenia. Podwyżka ta nie ma więc znaczenia dla płatników rozliczających pracowników na urlopach wychowawczych.
Nawet jeśli w jakimś miesiącu podwładny był na urlopie wychowawczym tylko dzień czy dwa i spełniał warunki do objęcia tym ubezpieczeniem, składkę zdrowotną trzeba za niego naliczyć od pełnej kwoty specjalnego zasiłku opiekuńczego, czyli całych 520 zł.
Pracownika na wychowawczym, który dorabia np. na zleceniu i tym samym ma inny tytuł do objęcia ubezpieczeniami, nie należy zgłaszać do zdrowotnego z tytułu rodzicielskiej pieczy.
Więcej w Rzeczpospolitej z 30 lipca 2013 r.