Odprawa możliwa po latach

PULS BIZNESU (2013-08-27), autor: DI , oprac.: GR

sie 27, 2013

Pracownik niesłusznie zwolniony dyscyplinarnie z pracy może żądać od byłego szefa odprawy od momentu, gdy wygra w sądzie, nawet jeśli wyrok zapadnie po wielu latach — orzekł Sąd Apelacyjny w Łodzi. Łódzki sąd uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Płocku, który odmówił głównej księgowej prawa do odprawy za zwolnienie z pracy, uzasadniając to tym, że za późno o nią wystąpiła – donosi Puls Biznesu.

Księgowa nie żądała wcześniej odprawy, bo najpierw pozwała pracodawcę do sądu za niesłuszne – jej zdaniem  – zwolnienie dyscyplinarne. Dopiero gdy wygrała sprawę i dostała trzymiesięczne odszkodowanie za niezgodne z prawem zwolnienie, zażądała od byłego pracodawcy również odprawy. Prawo do tej odprawy miała zapisane w umowie o pracę.

Sąd Apelacyjny w Łodzi (sygn. III APa 18/13) orzekł, że termin na żądanie odprawy się nie przedawnił, bo kobieta mogła o nią wystąpić dopiero wtedy, gdy uprawomocnił się korzystny dla niej wyrok stwierdzający, że niesłusznie została dyscyplinarnie zwolniona z pracy.

Więcej w Pulsie Biznesu z 22 sierpnia 2013 r.