Przedsiębiorca może wybrać najdogodniejszą formę rozliczeń

Rzeczpospolita (2013-09-19), autor: Agata Szymborska-Sutton , oprac.: GR

wrz 19, 2013

Skala podatkowa to podstawowa forma opodatkowania, dostępna dla wszystkich przedsiębiorców bez żadnych ograniczeń – czytamy w „Rzeczpospolitej”

Przedsiębiorca rozliczający się z fiskusem w tej formie może korzystać z wszystkich ulg podatkowych przewidzianych ustawą. Co więcej, tylko w przypadku tej formy opodatkowania może rozliczyć się na zasadach preferencyjnych, czyli wspólnie z małżonkiem lub na zasadach przewidzianych dla osób samotnie wychowujących dziecko – żaden z pozostałych sposobów rozliczeń z fiskusem nie daje takich możliwości. Atutem skali podatkowej jest także możliwość obniżania przychodów firmy o koszty ponoszone w związku z wykonywaną działalnością. Im wyższe koszty uzyskania przychodów, tym niższa podstawa opodatkowania – a w efekcie relatywnie niższy podatek. Skala podatkowa będzie więc najbardziej opłacalna dla tych przedsiębiorców, których działalność wymaga ponoszenia wysokich nakładów.

Jeśli dochody prowadzącego działalność gospodarczą mieszczą się w pierwszym progu podatkowym, podatek wylicza się według niższej, 18-proc. stawki, a po przekroczeniu tego progu – według wyższej, 32-procentowej. Należy jednak pamiętać, że jeśli w rodzinie zarabia tylko przedsiębiorca lub to jego dochód jest głównym źródłem utrzymania rodziny wspólne rozliczenie z gorzej zarabiającym lub nie posiadającym w ogóle dochodu współmałżonkiem może sprawić, że przekroczenie pierwszego progu podatkowego nie będzie miało znaczenia.

Przedsiębiorca, który rozlicza się z fiskusem za pomocą skali podatkowej, zobowiązany jest do prowadzenia dokumentacji w formie podatkowej księgi przychodów i rozchodów.

Podatek liniowy jest korzystny dla przedsiębiorców z wysokim dochodem, bowiem zobowiązanie podatkowe obliczane jest według jednej, 19-proc. stawki, niezależnie od tego, jak duży jest dochód firmy. Jeśli przedsiębiorca zarabia niewiele, korzystniejsza może okazać się skala podatkowa, ze względu na niższą o jeden punkt procentowy stawkę podatku (dla pierwszego progu stawka wynosi 18 proc). Od jakiej zatem kwoty dochodu opłaca się podatek liniowy? Mniej więcej od 99 tys. złotych. Dlaczego nie od kwoty wyższej niż 85 528 zł, od której obowiązuje wyższy, 32-proc. podatek, gdy przedsiębiorca rozlicza się według skali podatkowej? Bowiem właśnie na poziomie 99 tys. zł przebiega granica opłacalności pomiędzy 18-proc. stawką obowiązującą przy skali podatkowej a 19-proc. podatkiem liniowym – przy takiej kwocie dochodu podatek w obydwu przypadkach wyniesie ok. 19 tys. zł.

Podatek liniowy pozbawia jednak przedsiębiorcę prawie wszystkich przewidzianych ustawą ulg podatkowych oraz możliwości wspólnego rozliczania się z małżonkiem lub dzieckiem. A to oznacza, że gdyby na przykład przedsiębiorca miał kilkoro dzieci i żonę, która opiekuje się domem i w związku z tym nie zarabia, granica opłacalności pomiędzy skalą podatkową i podatkiem liniowym wzrosłaby proporcjonalnie do zastosowanych ulg.

Przedsiębiorca na liniowym, osiągający dochód tylko z działalności gospodarczej, może skorzystać tylko z ulgi dla osiągających dochody za granicą. Może także odliczać od przychodu koszty jego uzyskania.

O tym, czy ryczałt będzie dla przedsiębiorcy opłacalny, decyduje rodzaj prowadzonego przez niego biznesu. Najniższe stawki, w wysokości 3 proc, 5,5 proc. oraz 8,5 proc. przeznaczone są m.in. dla działalności handlowo-usługowej, gastronomicznej, wytwórczej i budowlanej. Ale już prowadzący działalność gospodarczą osobiście, w ramach tzw. wolnych zawodów, do których zaliczają się m.in. lekarze, położne, tłumacze czy nauczyciele, muszą liczyć się ze znacznie wyższą, bo 20-proc. stawką. Ten sposób rozliczeń firm z fiskusem nie wymaga prowadzenia KPiR – ryczałtowcy muszą prowadzić tylko ewidencję przychodów i na tej podstawie wyliczają należny urzędowi skarbowemu podatek.

Ryczałtowcy nie mają prawa do odliczania kosztów uzyskania przychodów – wysokość podatku oblicza się od przychodów. Jeśli zatem firma ponosi duże koszty, na przykład zakupu towarów czy produktów, bądź koszty związane z inwestycjami, może się okazać, że ryczałt będzie dla niej nieopłacalny.

Dużym plusem karty podatkowej jest brak konieczności prowadzenia księgowości – przedsiębiorca rozliczający się w ten sposób z fiskusem jest jedynie zobowiązany do wystawiania faktur i rachunków, które dokumentują sprzedaż towarów czy usług, oraz przechowywania tych dokumentów przez kolejne 5 lat.

Przedsiębiorcy zaznaczają wybraną formę opodatkowania na formularzu CEIDG-i, składanym w związku z rozpoczęciem działalności gospodarczej. Jeśli decydują się na kartę podatkową, dodatkowo składają fiskusowi zgłoszenie PIT-16. Formę opodatkowania należy wybrać najpóźniej do dnia poprzedzającego dzień osiągnięcia pierwszego przychodu.

Więcej w Rzeczpospolitej z 19 września 2013 r.