ZUS żąda składek za każdego

Rzeczpospolita (2013-10-01), autor: abram , oprac.: GR

paź 1, 2013

Organ rentowy chce, by za każdego zatrudnionego w szczególnym charakterze płacić składkę na fundusz emerytur pomostowych, choć nie każdy będzie miał prawo do takiego świadczenia – czytamy w Rzeczpospolitej.


W lipcu z prośbą o wiążącą interpretację składkową wystąpił płatnik zatrudniający pracowników na stanowisku: „kierowca autobusu”. Stanowisko to, zgodnie z wykazem prac do ustawy pomostowej, stanowi pracę w szczególnym charakterze.


Wśród pracujących na tym stanowisku znajdują się osoby, które po raz pierwszy rozpoczęły pracę w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze po 1 stycznia 1999 r. A to oznacza, że nigdy nie nabędą one prawa do emerytury pomostowej. Zgodnie z art. 4 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych na to przejściowe świadczenie mogą bowiem liczyć tylko ci, którzy uciążliwą pracę rozpoczęli przed 1 stycznia 1999 r. Skoro podwładni nigdy nie będą mieli szansy na pomostówkę, płatnik nabrał wątpliwości, czy musi łożyć składkę na to ryzyko. Szczególnie że 1,5-proc. daninę finansuje w całości z własnej kieszeni.


Zakład Ubezpieczeń Społecznych w decyzji (WPI/200000/451/1050/2013) sierpnia 2013 r. nie pozostawił złudzeń – daninę trzeba opłacać, nawet jeśli z góry wiadomo, że pracownik w przyszłości nie otrzyma ani złotówki z tego tytułu. Według organu rentowego od 1 stycznia 2010 r. składki na Fundusz Emerytur Pomostowych należy uiszczać za okres obejmujący całą szczególną etatową pracę, bez względu na jej wymiar i bez względu na późniejsze uprawnienia do tej emerytury.


Więcej w Rzeczpospolitej z 9 września 2013 r.